Karta Praw Osób Wybitnie Inteligentnych i Utalentowanych

Spis treści

MY, CZŁONKOWIE FUNDACJI AKADEMII SYNKRYTYCZNEJ 2

WPROWADZENIE. 4

I.       Kryzys rozwoju współczesnego świata. 5

II.      Kryzys mentalny. 7

III.         Kryzys informacyjny i duchowy. 9

IV.          Kryzys Nauki 9

V.      Kryzys technologiczny i energetyczny. 12

VI.         Brak nadrzędnego celu, wizji i strategii 14

VII.        Przyczyny Kryzysu. 16

VIII.       Społeczne i zawodowe wykluczanie osób najbardziej inteligentnych. 17

IX.         Wykluczanie najlepszych prac z naukowego obiegu. 20

X.      Przykłady ważnych współczesnych nowatorskich prac wykluczanych ze społecznej świadomości oraz z naukowego obiegu. 21

XI.         Świadomość społeczna oraz strona prawna wykluczania innowatorów i blokowania innowacji 27

XII.        Ekonomiczne koszty wykluczania osób wybitnie inteligentnych. 34

XIII.       Katastrofa cywilizacyjna jako nieuchronna konsekwencja społecznego wykluczenia osób o najwyższym IQ.. 37

XIV.       Przykład: Upadek cywilizacji starożytnego Egiptu. 38

XV.        Potrzeba nowej rewolucji naukowej 42

XVI.      Plan nowej rewolucji naukowej 43

XVII.     Kogo należy uważać za osobę wybitnie inteligentną i/lub utalentowaną?. 45

XVIII.         Podsumowanie i rozwinięcie. 50

PREAMBUŁA. 55

ARTYKUŁY. 59

MY, CZŁONKOWIE FUNDACJI AKADEMII SYNKRYTYCZNEJ,

kierując się najwyższym nakazem moralnym, jakim dla każdego człowieka powinna być troska o bezpieczeństwo, dobrostan oraz pomyślny rozwój całej ludzkości, poszczególnych społeczeństw oraz wszystkich jednostek te społeczeństwa tworzących;

czerpiąc z tradycji, doświadczeń oraz historycznego dorobku myśli ludzkiej;

szanując wartości wspólne dla całego rodzaju ludzkiego, powszechnie uznane prawa człowieka oraz zasady etyki;

podzielając pogląd tych intelektualistów, którzy uznają kryzys myśli ludzkiej za źródło wszelkich innych kryzysów, w tym globalnych i lokalnych konfliktów militarnych;

uznając, że inteligencja naturalna jako przyrodzona i właściwa tylko człowiekowi władza poznawcza pozwoliła mu stać się najpotężniejszym gatunkiem żyjącym na Ziemi oraz rozpocząć eksplorację Kosmosu;

zważywszy, że największy postęp cywilizacyjny dokonał się w czasach, gdy osoby wybitnie inteligentne/utalentowane stanowiły elity intelektualne cieszące się poważaniem i zaufaniem rządzących jak i rządzonych;

dostrzegając historyczne przyczyny oraz społeczno-polityczne uwarunkowania postępującej deprecjacji inteligencji naturalnej, czego konsekwencją jest społeczna i zawodowa marginalizacja osób obdarzonych najwyższą na świecie inteligencją oraz nieprzeciętnym talentem oraz łamanie w odniesieniu do tych osób podstawowych praw człowieka;

identyfikując stygmatyzowanie, szykanowanie a ostatecznie wykluczenie osób wybitnie inteligentnych z życia społecznego i zawodowego za najpoważniejszy a przy tym niezauważony problem cywilizacyjny, choć dotykający bezpośrednio tylko ułamka promila ludzkiej populacji;

antycypując tragiczne konsekwencje, jakie dla rozwoju ludzkości niesie systematyczne i systemowe pozbawianie osób wybitnie inteligentnych/utalentowanych możliwości udziału w życiu społecznym i zawodowym, podczas gdy są one podstawowym warunkiem i kreatorem wszelkiego postępu, zwłaszcza naukowego i technologicznego;

uważając, że osoby wybitnie inteligentne i utalentowane stanowią wspólne dobro całej ludzkości, którego potencjał intelektualny nie może być zmarnowany a powinien podlegać ponadnarodowej trosce i szczególnej ochronie;

stwierdzając pilną egzystencjalną potrzebę ustanowienia w drodze deklaratoryjnego zobowiązania władz poszczególnych państw, dokumentu, który zbiera w usystematyzowaną całość ogół praw osób wybitnie inteligentnych i utalentowanych, oraz przywraca im szczególną rolę kreatorów postępu

przedkładamy  Kartę Praw Osób Wybitnie Inteligentnych i Utalentowanych.

Karta ma stanowić inspirację przede wszystkim dla Organizacji Narodów Zjednoczonych, z racji jej zadań statutowych, jak również dla przywódców politycznych, rządów poszczególnych państw, instytucji oraz organizacji rządowych i pozarządowych, a także do  wszelkich gremiów  i osób fizycznych zainteresowanych rozwojem człowieka oraz stworzonej przez niego cywilizacji. Każda inicjatywa podjęta na rzecz uchwalenia Karty, jest nie tylko świadectwem oczywistego przekonania, że nikt i nic nie jest w stanie zastąpić osób najbardziej inteligentnych i utalentowanych, jako generatorów postępu i kreatorów rozwoju ludzkości. Jest przede wszystkim wyrazem troski o jakość życia obecnego i przyszłych pokoleń, a wobec rozlicznych bieżących i przyszłych kryzysów trawiących naszą cywilizację, jest też  narzędziem koniecznym warunkującym przetrwanie człowieka.

Karta Praw Osób Wybitnie Inteligentnych i Utalentowanych

Do przedłożenia wszystkim osobom, organizacjom, instytucjom i władzom, zainteresowanym rozwojem człowieka i cywilizacji.

WPROWADZENIE

Przeżywamy obecnie coraz bardziej wyraźne spowolnienie postępu nauki, technologii i cywilizacji[1],[2] które zaczyna stanowić zagrożenie dla przetrwania gatunku ludzkiego[3].[4] Różni autorzy próbują bez powodzenia dociec powodów owego zjawiska[5].[6]

Już jednak w drugiej połowie XX wieku polski pisarz, filozof i wizjoner Stanisław Lem przedstawił następującą, racjonalnie oczywistą przyczynę tego stanu rzeczy:

„Postęp zawdzięcza ludzkość geniuszom. Postęp myśli przede wszystkim, ponieważ pospólnie można wpaść na sposób ciosania krzemieni, ale nie można wynaleźć zespołowo zera. Ten, kto je wymyślił, był pierwszym geniuszem dziejów. „Czy podobna, aby zero wymyśliły cztery osoby wspólnie, każda po jednej ćwiartce?” […]. Ludzkość nie ma zwyczaju czułego obchodzenia się z geniuszami. […]. Geniuszom powodzi się kiepsko. Nie wszystkim jednakowo; a to, ponieważ geniusze nie są sobie równi […]. Najpierw idą geniusze mierni i zwyczajni, czyli trzeciej klasy, co nie potrafią wybiegać zbytnio myślą poza horyzont swego czasu. Tym stosunkowo najmniej zagraża, bywają często rozpoznani i dochodzą nawet pieniędzy i sławy. Geniusze drugiej klasy są już dla współczesnych zbyt trudni. Przez to gorzej się im powodzi. W starożytności podlegali przeważnie kamienowaniu, w wiekach średnich – całopaleniu, później, w związku z przejściowym złagodzeniem obyczajów, zezwalano im już umierać naturalną śmiercią głodową, a czasem nawet żywiono ich na koszt ogółu w domach obłąkanych. Niektórym spośród nich podawały miejscowe władze truciznę; wielu poszło na zesłania, przy czym władze duchowne i świeckie walnie współzawodniczyły o palmę pierwszeństwa w „geniocydzie” […]. Niemniej, w końcu geniuszów II klasy czeka rozpoznanie, jako zwycięstwo za grobem. W ramach rekompensaty imionami ich nazywa się biblioteki i publiczne place, stawia się im fontanny lub pomniki, a historycy wylewają powściągliwie łzy nad takimi lapsusami przeszłości. Ponadto […] istnieją, gdyż muszą istnieć, geniusze najwyższej kategorii. Tych pośrednich wykrywa albo następna generacja, albo jedna z późniejszych; geniuszów pierwszej klasy nie zna nigdy – nikt, ani za życia, ani po śmierci. Są to bowiem twórcy prawd tak niesłychanych, dostarczyciele propozycji równie przewrotowych, że na nich absolutnie nikt wyznać się nie umie. Toteż trwałe zapoznanie stanowi normalny los Geniuszów Ekstraklasy. Zresztą i słabszych duchem ich kolegów wykrywa się zwykle na skutek czystego przypadku. Ot, w zabazgranych papierach, którymi handlarki na targowisku owijają śledzie, odczytuje się jakieś teorematy, poematy, a gdy raz pójdą do druku, po chwili ogólnego entuzjazmu wszystko toczy się starą koleją. Taki stan rzeczy nie powinien dłużej trwać. Chodzi wszak o niepowetowane straty cywilizacji. Należy stworzyć Towarzystwo Opieki nad Geniuszami Pierwszej Klasy i wyłonić z niego Grupę Eksploracyjną, która podejmie trud planowanych poszukiwań”[7].

Ów XX-wieczny tekst Lema wywołuje dyskusje i zainteresowanie swoją żelazną logiką i wizjonerskim charakterem[8].[9] Wynika z niego, że osoby, które mogłyby wygenerować niewiarygodny postęp naukowy i technologiczny, mogący m.in. zapobiec śmierci głodowej milionów umierających corocznie z głodu ludzi, w tym dzieci, same są skazywane przez społeczeństwo na śmierć z głodu.[10]

I.                   Kryzys rozwoju współczesnego świata

Zgadzając się z logiczną i faktograficzną oczywistością wywodów Lema, zauważamy, że to właśnie wskutek społecznego, zawodowego i ekonomicznego wykluczania jednostek najbardziej wybitnych żyjemy dziś w czasach bezprecedensowego kryzysu[11]. Nauka, technologia, kultura a także sama ewolucja ludzkiej świadomości[12] ulegają w różnorakich obszarach zatrzymaniu, czasem zaś – postępującemu regresowi[13]. Jak odnotowuje wielu znanych autorów[14], postęp w kluczowej dziedzinie, jaką jest fizyka nigdy w nowożytnych czasach nie był tak powolny, jak przez ostatnie parędziesiąt lat[15]. Obecnie jej rozwój (zwłaszcza w sferze teoretycznej, lecz ostatnio także w obszarze zastosowań) polega w największej mierze na markowaniu rozwoju[16],[17].

Jak niedawno zauważyła znana niemiecka fizyk i naukowa dysydent Sabine Hossenfelder::

“We are today making more investments into the foundations of physics than ever before. And yet nothing is coming out of it”[18].

Również postęp badań w obszarze innej kluczowej dziedziny – w medycynie – ostatnio zwolnił i stał się w znaczącej części postępem pozornym[19]. Co więcej najnowsze badanie[20] opublikowane w wiodącym czasopiśmie Nature, w którym przeanalizowano dane z 45 milionów artykułów i 3,9 miliona patentów na przestrzeni sześciu dekad, wskazuje, że zarówno artykuły naukowe, jak i patenty stają się z czasem mniej przełomowe, co oznacza, że jest mniej prawdopodobne, że zasadniczo zmienią istniejącą wiedzę lub popchną naukę w nowych kierunkach[21].

Wszystko to skutkuje tym że, jak również zauważa wielu autorów, postęp technologiczny poza informatyką zatrzymał się z końcem lat 1960tych[22]. Z kolei nadzieją na kontynuację informatycznego postępu wydawała się Sztuczna Inteligencja, ale i w tej dziedzinie coraz częściej pojawiają się głosy, że zbliża się już ona do granic swoich możliwości[23]. Między innymi zwraca się uwagę na fakt, że do dalszego progresu w rozwijaniu i korzystaniu z AI musielibyśmy znacząco zwiększyć produkcję energii elektrycznej[24].[25] Stawia nas to de facto znowu wobec konieczności dokonania nowego postępu w fizyce i pozyskania nowych źródeł energii[26].[27]

To oczywiście skutkiem owego braku innowacyjności i kreatywności przestaliśmy odbywać podróże na Księżyc, mimo kolejnych szumnych zapowiedzi nie latamy już pasażerskimi samolotami naddźwiękowymi przez Atlantyk, nie wynaleźliśmy leku na raka, a ludzkość nie została, wbrew wcześniejszym nadziejom, uwolniona od konieczności ciężkiej pracy fizycznej[28].

Jak pisał o tym znany niemiecki i amerykański przedsiębiorca Peter Thiel:

“We wanted flying cars, instead we got 140 characters”[29].

Ten znany cytat podsumowuje coraz bardziej rzucający się w oczy trend współczesnego świata, polegający na zastąpieniu prawdziwego postępu pogonią za nowościami oraz dążeniem do dokonywania jakichkolwiek zmian, co ma maskować stagnację i pogłębiający się brak kreatywności. Oczywiście, jak zauważał już Benjamin Franklin w liście do syna, nie można utożsamiać nowości  z postępem[30]. Fryderyk Nietzsche pisał, że postęp nie polega na zmienianiu wszystkiego dokoła, lecz na głębokiej przemianie serca i ducha[31]. Uważał również, iż wartość nie polega na zewnętrznej nowości, lecz na rozwijaniu tego, co prawdziwe i głęboko osadzone w człowieku[32]. A jak uważał z kolei Ralph Waldo Emerson, nie wszystko, co nowe, jest lepsze od starego – bywa odwrotnie[33]. Wreszcie Isaiah Berlin twierdził:

„Często to, co nowoczesne i innowacyjne, jest tylko zwykłym odwróceniem starej idei; prawdziwy postęp wymaga krytycznego namysłu”[34].

Jeśli zatem wykluczymy społecznie jednostki skłonne do dokonywania krytycznego namysłu, tj. osoby o wysokiej inteligencji, gotowe na udźwignięcie ciężaru rozwijania samoświadomości, wówczas społeczeństwo przestaje być zdolne do generowania prawdziwego postępu.[35]

II.                 Kryzys mentalny

Tzw. społeczeństwa rozwinięte gnębi już od lat plaga samobójstw oraz bezprecedensowa w dziejach świata i wciąż  narastająca epidemia chorób psychicznych. „Według danych statystycznych Światowej Organizacji Zdrowia (World Health Organization, WHO) na całym świecie 800 000 ludzi rocznie odbiera sobie życie. W komunikatach przedstawianych przez WHO przebijają się informacje, że co 40 sekund ktoś popełnia samobójstwo, natomiast co 3 sekundy podejmowana jest przez kogoś próba samobójcza” [36].[37]

Jak przewiduje WHO, do 2030 r. depresja będzie najczęściej występującą chorobą na świecie. Raport WHO wskazuje, że choroby psychiczne są powszechne, dotykając 1 na 8 osób, co oznacza około 970 milionów osób na całym świecie. Szczegółowe dane z raportu WHO:

  1. Powszechność zaburzeń psychicznych: 1 na 8 osób doświadcza zaburzeń psychicznych. Oszacowania: Około 970 milionów osób na całym świecie cierpi na zaburzenia psychiczne.
  2. Wzrost stanów lękowych i depresji: Pandemia COVID-19 spowodowała znaczny wzrost stanów lękowych i depresji, odpowiednio o 26% i 28%.
  3. Depresja: 280 milionów osób na świecie cierpi na depresję.
  4. Zaburzenia lękowe: 301 milionów osób na świecie doświadcza zaburzeń lękowych.
  5. Schizofrenia: Około 24 milionów osób na świecie cierpi na schizofrenię.
  6. Zaburzenia afektywne dwubiegunowe: Około 40 milionów osób na świecie cierpi na zaburzenia afektywne dwubiegunowe.
  7. Wpływ na życie: Osoby z ciężkimi chorobami psychicznymi umierają średnio 10 do 20 lat wcześniej niż osoby bez takich zaburzeń.

Znacznie gorsza jest sytuacja w krajach Zachodu. Badania wykazują, że każdego roku 164,8 miliona mieszkańców Unii Europejskiej (38,2%) cierpiało z powodu zaburzeń zdrowia psychicznego.

Jak wynika z wyników badań, najczęstszymi zaburzeniami zdrowia psychicznego były: zaburzenia lękowe (14%), bezsenność (7%), depresja (6,9%), zaburzenia somatyczne (6,3%), zaburzenia spowodowane używaniem alkoholu oraz substancji psychoaktywnych (>4%), ADHD u dzieci i młodzieży (5%), demencja (1-30% w zależności od wieku). Raport WHO stawia diagnozę, że zaburzenia psychiczne stały się największym wyzwaniem zdrowotnym w Europie w XXI wieku[38].[39]

Jak zauważył David Nutt, psychofarmakolog z Imperial College of London, jeśli nie uda się niczego zmienić, zaburzenia psychiczne i choroby mózgu przez następne stulecia będą najpoważniejszym problemem zdrowotnym ludzkości[40].

III.              Kryzys informacyjny i duchowy

Świadczy to o głębokim kryzysie zarówno kultury, jak i całej ludzkiej świadomości, która zamiast się rozwijać weszła w fazę regresu. Znaczenie w tym kontekście mają digitalizacja i wpływ technologii (chociaż dostęp do treści kulturowych jest teraz łatwiejszy, towarzyszy temu rozproszenie uwagi oraz niezrozumienie treści), jak również erozja wartości, które stają się zbyt trudne dla masowego odbiorcy[41].

Istotnym czynnikiem jest również przeciążenie informacyjne: ogromna ilość dostępnych informacji i treści końcowych sprawia, że coraz trudniej jest oddzielić to, co wartościowe, od treści powierzchownych lub nieistotnych[42].

Współczesny kryzys mentalny jest wieloaspektowym procesem, głównie degeneracyjnych przemian, który niekorzystnie wpływa zarówno na jednostki, jak i całe społeczeństwa.

Kryzys ten jest niewątpliwie spowodowany niedowartościowaniem rozumu, który jest programowo wypierany ze współczesnej kultury i duchowości[43]. Dowodem na owo wyparcie jest zaniechanie przez współczesną literaturę, sztukę i naukę poszukiwania absolutnej prawdy i zastąpienie tego poszukiwania zadowalaniem się umowną postprawdą[44]. Jak pisze znany historyk kultury Felipe Fernández-Armesto:

„Podejmowane z głębokim przekonaniem poszukiwanie prawdy zawsze było źródłem inspiracji i pobudką do działania. Dzięki niemu dokonywał się postęp i rozwijała cywilizacja. Zarzucając  je, nie mamy pewności, czy posuniemy się choćby o krok dalej, czy w ogóle przetrwamy jako gatunek”[45].

Niedowartościowaniu rozumu towarzyszy postępujący kryzys mentalności, którego jednym z kluczowych aspektów jest komercjalizacja kultury, przejawiająca się we wzroście znaczenia kultury masowej, ograniczającej różnorodność i głębię artystyczną oraz intelektualną[46].[47]

IV.             Kryzys Nauki

Spadek standardów i jakości nauki widać m.in. w takich zjawiskach, jak nacisk na publikację i presja w stronę uzyskiwania szybkich wyników. Termin „publish or perish” odnosi się do (często nieformalnego) nakazu, aby publikować duże ilości prac w krótkim czasie, co prowadzi do powierzchownych badań[48]. Finansowanie badań naukowych zależy dziś od krótkoterminowych i konkretnych rezultatów, co skłania naukowców do wybierania projektów, które mogą przynieść szybkie rezultaty, kosztem bardziej długofalowych i innowacyjnych badań[49]. Owocuje to również fragmentaryzacją badań: aby szybko publikować, naukowcy muszą dzielić większe projekty na mniejsze części, co prowadzi z kolei do braku syntezy i głębszego zrozumienia tematu. Ma to znowu negatywny wpływ na jakość prac. Szybkie tempo i presja na ilość publikacji prowadzą do błędów, obniżenia wartości badań oraz problemów z reprodukowalnością wyników[50].[51]

Zarazem wiadomo, że najbardziej przełomowe wyniki naukowe pochodzą z badań podstawowych, które przeważnie są czasochłonne, trudno wycenialne i rzadko mają bezpośrednie zastosowania komercyjne, więc istniejący system oceny projektów je eliminuje[52].

Wobec stałego obniżania się kultury oraz przechodzeniu jej w popkulturę, nauka – będąca częścią kultury – staje się popnauką i, zamiast dążyć do realizacji ważnych, długofalowych celów oraz do szukania prawdy, coraz bardziej stara się odpowiadać jedynie na bieżące społeczne oczekiwania. Jak pisał już Harlan Ellison w swoim uhonorowanym nagrodą Hugo opowiadaniu:

“Science bends to the will of the masses”[53].

Podobnie znane analizy Brunona Latoura wskazują, że zarówno rozwój technologii, jak i wiedzy naukowej jest uwarunkowany przez bieżące interakcje społeczne, a więc de facto przez chwilowe społeczne zapotrzebowanie[54].

Mimo ww. negatywnych tendencji, wielu ekspertów dziś sugeruje, że niezbędne są radykalne zmiany, aby wspierać bardziej zrównoważone i głębsze podejście do nauki[55]. Zacząć należy od edukacji – szkolnej oraz wyższej. Co najmniej od czasów Johna Dewey’a[56] filozofowie edukacji[57] podkreślali, że edukacja powinna skupiać się na kształtowaniu umiejętności myślenia i działania w zmieniającym się świecie, a nie na zapamiętywaniu faktów, czy z góry ustalonych algorytmów poznawczych oraz procedur.[58]

Pożądany model edukacji opisał brytyjski pisarz i matematyk, Stephen Baxter w bestsellerowej futurystycznej powieści Statki czasu:

”[…] oprócz podstaw cywilizowanego zachowania, młodzieńca uczono jednej zasadniczej umiejętności: zdolności uczenia się. To tak, jakby zamiast wbijania do głowy biednemu dziewiętnastoletniemu uczniowi mnóstwa bzdur na temat greki i łaciny oraz niejasnych twierdzeń geometrycznych uczono go, jak się skupić i korzystać z bibliotek oraz wchłaniać wiedzę – jak, nade wszystko, myśleć. Po tym szkoleniu nabywanie wszelkiej konkretnej wiedzy zależało od bieżących potrzeb i skłonności jednostki”[59].

O ile edukacja oparta na pamięciowym przyswajaniu faktów i schematów poznawczych może być niezbędna w przypadku osób o inteligencji średniej i niewiele wyższej od średniej, o tyle zupełnie nie sprawdza się ona w stosunku do jednostek o inteligencji wybitnej, które nie tolerują przyswajania wiedzy w sposób mechaniczny.

Tezę tę wspierają badania oraz poglądy psychologów i antropologów:

  1. „Mindset: The New Psychology of Success” by Carol S. Dweck (2006)[60]: Dweck wprowadza koncepcję “mindsetu wzrostu” (growth mindset), który sugeruje, że osoby o wybitnej inteligencji są bardziej skłonne do rozwijania swojego potencjału poprzez logiczne i krytyczne myślenie, zamiast polegać na mechanicznym uczeniu się.
  2. “Frames of Mind: The Theory of Multiple Intelligences” by Howard Gardner (1983)[61]: Gardner proponuje teorię wielorakich inteligencji, w której podkreśla, że różne typy inteligencji preferują różne metody nauki. Osoby o wysokim poziomie inteligencji logiczno-matematycznej mogą być szczególnie niechętne do mechanicznego uczenia się.
  3. “The Mismeasure of Man” by Stephen Jay Gould (1981)[62]: Gould krytykuje tradycyjne metody pomiaru inteligencji i sugeruje, że osoby o wybitnej inteligencji są bardziej zainteresowane głębszym zrozumieniem i logicznym myśleniem niż mechanicznym zapamiętywaniem.
  4. “Thinking, Fast and Slow” by Daniel Kahneman (2001)[63]: Kahneman omawia różne systemy myślenia i sugeruje, że osoby o wysokiej inteligencji częściej korzystają z systemu myślenia wolnego (system 2), który jest bardziej analityczny i logiczny, zamiast polegać na szybkim, mechanicznym kojarzeniu (system 1), rozwijanym w toku współczesnej edukacji.

Prawdziwym, wysokim celem edukacji nie może być nabycie poznawczej rutyny, która zastąpi myślenie, ale nauka tegoż myślenia, tj. budzenie w ludziach rozumu.

V.                Kryzys technologiczny i energetyczny

Tymczasem zapowiedzi nadchodzącego kryzysu są coraz bardziej widoczne i potwierdzane przez najnowsze analizy[64]. W obliczu braku nowych, przełomowych technologii umożliwiających realny postęp techniczny, obecny rozwój jest pozorowany poprzez wprowadzanie zmian, które często okazują się regresem[65]. Najlepszym przykładem są samochody elektryczne, promowane jako rozwiązanie ekologiczne i przyszłościowe[66]. Obecny przemysł motoryzacyjny koncentruje się na pojazdach elektrycznych, ignorując fakt, że nie dysponujemy jeszcze technologią wystarczająco dojrzałą do masowego zastosowania na taką skalę[67]. Dzisiejsze akumulatory litowo-jonowe charakteryzują się niską gęstością energii (zazwyczaj poniżej 300 Wh/kg)[68], długim czasem ładowania, podatnością na degradację i awarie (np. ryzyko pożaru), wysokimi kosztami produkcji oraz znacznym obciążeniem środowiskowym[69]. Wydobycie litu, kobaltu i niklu powoduje zanieczyszczenie wód, degradację gleb i habitatów, a także emisje CO₂ porównywalne lub wyższe na etapie produkcji niż w przypadku pojazdów spalinowych w całym cyklu życia[70]. Te rozwiązania nie zastępują efektywnie paliw kopalnych, lecz jedynie przesuwają problemy – od emisji spalin do intensywnego górnictwa i zależności od ograniczonych zasobów.

Co gorsza, promowanie takich technologii jako „zielonej rewolucji” maskuje brak prawdziwego postępu. Źródła odnawialne, takie jak wiatr i słońce, cierpią na intermittencję – nieregularność produkcji energii, co zagraża stabilności sieci elektroenergetycznych[71]. Nagłe zmiany w generacji (np. zachmurzenie lub brak wiatru) powodują wahania częstotliwości i napięcia, wymagając kosztownych systemów rezerwowych, często opartych na paliwach kopalnych[72]. Bez masowego magazynowania energii na skalę, której obecne baterie nie zapewniają, odnawialne źródła nie mogą w pełni zastąpić stabilnej dostawy z węgla, ropy czy gazu. To jedynie „łatanie dziur” w systemie energetycznym, opartym na wyczerpujących się zasobach kopalnych, bez fundamentalnej zmiany paradygmatu.

Z powodu coraz niższej przeciętnej inteligencji decydentów i struktur społecznych faworyzujących konformizm, nikt z nich nie łączy tych faktów w spójną całość. Prawie wszyscy zdają się ich nie dostrzegać, żyjąc w iluzorycznym świecie pozornego komfortu i „zielonego wzrostu”. Jeśli w krótkim czasie nic z tym nie zrobimy, skończy się to katastrofą energetyczną i ekonomiczną.

Taką katastrofę przedstawił w futurystycznej wizji David Mitchell w powieści „Czasomierze” (The Bone Clocks, 2014)[73]. Jak napisał Larry Elliott w „The Guardian”:

“The final chapters of The Bone Clocks, David Mitchell’s 2014 novel, describe a future in which progress has gone into reverse. In 2043, the fossil fuel age is over: nuclear power stations are melting down, there is no access to the electricity grid and solar panels are so prized that they are looted […]. Internet coverage is patchy, food and consumer goods are scarce, and life‑saving drugs such as insulin are hard to come by”[74].

Co najmniej od czasu słynnego Raportu Klubu Rzymskiego „Granice wzrostu” (Limits to Growth) z 1972 roku ludzkość ma coraz większą świadomość nieuchronnego wyczerpywania się ziemskich zasobów – w tym kluczowych paliw kopalnych[75]. Najnowsze aktualizacje modelu World3, w tym rekalibracja z 2024 roku (Nebel et al., Journal of Industrial Ecology)[76], potwierdzają, że trajektoria „business as usual” prowadzi do szczytu wzrostu przemysłowego już w okolicach obecnej dekady, a następnie gwałtownego spadku spowodowanego deplecją zasobów[77]. Przewidują one „interconnected collapse” (polikryzys) między 2024 a 2030 rokiem, z peakami w produkcji żywności i przemyśle, po których następuje załamanie[78]. Podobne wnioski płyną z analiz Gayi Herrington (2021) i innych weryfikacji, wskazujących, że obecne dane empiryczne nadal pasują do scenariusza „overshoot and collapse”[79].

Jednakże, na skutek zawodowego i społecznego wykluczenia osób najbardziej inteligentnych i kreatywnych (jak opisano w pracy Michaela W. Fergusona „The Inappropriately Excluded”, 2015)[80], brak jest postępu w badaniach podstawowych – zwłaszcza w kluczowej fizyce[81]. Osoby o IQ powyżej 140 są systematycznie wykluczane z elit intelektualnych, co radykalnie zmniejsza pulę talentów zdolnych do radzenia sobie z najtrudniejszymi problemami[82]. Od lat 70. XX wieku nie doszło do fundamentalnych przełomów w fizyce teoretycznej (np. kwantowej grawitacji czy nowych źródłach energii)[83], co blokuje rozwój rewolucyjnych technologii energetycznych, takich jak fuzja jądrowa na skalę komercyjną czy całkiem nowe formy napędu. Obecne podejścia – elektryfikacja oparta na litowo-jonowych bateriach i intermittencyjnych odnawialnych – to tymczasowe łatanie systemu, niezdolne do zastąpienia paliw kopalnych bez ryzyka black-outów, wzrostu cen energii i stagnacji gospodarczej.

Bez nowej rewolucji naukowej, umożliwiającej odkrycie obfitych, stabilnych i czystych źródeł energii, ludzkość zmierza ku scenariuszowi opisanemu w „Granicach wzrostu”: deplecji zasobów, spadku produkcji i potencjalnego załamania cywilizacyjnego. Tylko inkluzja najwybitniejszych umysłów i skupienie na badaniach fundamentalnych może odwrócić ten trend.

VI.             Brak nadrzędnego celu, wizji i strategii

Nadchodząca katastrofa w rozwoju cywilizacji jest realna i prawdopodobna wobec faktu, iż mimo postępującej globalizacji brak jest globalnej, ponadpaństwowej, zintegrowanej wizji oraz strategii cywilizacyjnego rozwoju. Ten oczywisty fakt przebija się coraz bardziej do społecznej świadomości. Np. Peter Frankopan w swojej znanej książce “The New Silk Roads” pokazuje zmienność i brak jednolitej strategii w globalnym rozwoju geopolitycznym[84], zaś prace Jareda Diamonda głoszą, że brak wspólnego celu czy dostatecznej strategii przyczynia się do upadku społeczeństw[85].

Oczywiście brak wspólnego celu rozwoju musi prowadzić do następujących poważnych problemów:

  1. Brak wspólnego kierunku: Bez określonych globalnych celów rozwojowych, ludzkość będzie zmagać się z rozproszeniem działań i brakiem efektywnej współpracy między państwami. To może prowadzić do utrzymania lub pogłębiania istniejących problemów, takich jak ubóstwo, głód, narkotyki, samobójstwa, plaga chorób psychicznych, brak odpowiedniej edukacji czy nierówności.
  2. Zagrożenia dla bezpieczeństwa globalnego: W obliczu wspólnych zagrożeń, takich jak wyczerpywanie się paliw kopalnych i innych złóż strategicznych, pandemie, czy ryzyka związane z technologiami, brak jednolitego podejścia do rozwiązywania tych problemów prowadzi do globalnej niestabilności.
  3. Rozbieżności w priorytetach: Różne kraje i regiony mają odmienne priorytety rozwojowe, co utrudnia wypracowanie wspólnej strategii.
  4. Brak zrównoważonego rozwoju: Bez jasno określonych globalnych celów związanych ze zrównoważonym rozwojem; trudno będzie zapewnić, że postęp technologiczny i ekonomiczny nie zaszkodzi naszej planecie i przyszłym pokoleniom.
  5. Brak możliwości realizowania potrzebnych dalekosiężnych, ponadnarodowych projektów, takich jak stworzenie nowej medycyny, opartej na symbiozie z pozostałymi elementami biocenozy, nie zaś na walce z nimi[86], odkrycie nowej fizyki, prowadzącej do pozyskania zupełnie nowych i bardziej wydajnych źródeł energii, terraformowanie innych planet, czy wreszcie kolonizowanie Wszechświata.  Tego rodzaju projekty konieczne są dla utrzymania rozwoju naszego gatunku w dłuższej perspektywie. Wymagają one zarazem zintegrowanego wysiłku całej ludzkości i ponadpaństwowej, a czasem także ponadpokoleniowej współpracy.

Niestety, wskutek nieobecności konsystentnej wizji przyszłości u dzisiejszych decydentów naukowych, państwowych oraz globalnych, współczesne społeczeństwo wciąż nie posiada dalekosiężnej i pozytywnej strategii rozwoju, lecz kieruje się paradygmatem strachu[87]. Paradygmat ten polega na jedynie reagowaniu na realne oraz rzekome zagrożenia, bez możliwości przejmowania inicjatywy w swobodnym budowaniu przyszłości[88] (społeczeństwa i ich decydenci są „spętani strachem”). Ma to bezpośrednie przełożenie na decyzje polityczne, społeczne i gospodarcze[89]. W tym kontekście należy zauważyć istnienie kilku zjawisk:

  1. Polaryzacja i reakcje na zagrożenia: Obawa przed zagrożeniami, zarówno realnymi, jak i wyimaginowanymi, często prowadzi do wzrostu politycznych i społecznych podziałów, a także do podejmowania działań opartych na krótkoterminowej defensywie.
  2. Kultura alarmu: Media, kampanie informacyjne i polityka często skupiają się na budowaniu strachu, co ogranicza zdolność do kreatywnego myślenia i długofalowego planowania.
  3. Utrata wizji długoterminowej: Skupienie na walce z bieżącymi (prawdziwymi bądź wyimaginowanymi) zagrożeniami odsuwa od realizacji pozytywnych, dalekosiężnych celów, takich jak zrównoważony rozwój, edukacja, aktywizowanie nauki i innowacyjności, czy też etyczny oraz duchowy rozwój człowieka.

W tej sytuacji, mając świadomość potencjalnie katastrofalnego kierunku, w którym zmierza nasza cywilizacja, nie nastawiona na wspólne i dalekowzroczne działanie, Fundacja Akademii Synkrytycznej przedstawiła gdzie indziej celowościowy program dalszego rozwoju Człowieka[90].

VII.           Przyczyny Kryzysu

Oczywistą, choć programowo niedostrzeganą, główną przyczyną tego stanu rzeczy jest paradoksalnie demokratyzacja kultury i nauki oraz drastyczne zwiększenie się na świecie w ostatnich dekadach liczby uczonych, twórców kultury, jak również odbiorców treści kulturowych i naukowych. Ów bezprecedensowy wzrost ilościowy jest zarazem przyczyną niebywałego spadku jakości. Przykładowo, od czasów starożytnych aż do początków nowożytnej ery społeczności uczonych oraz kreatorów kultury były grupami wąskimi i elitarnymi. Np. uczonymi zostawały pojedyncze osoby o najwyższej inteligencji dostępnej w danym momencie w danym społeczeństwie. Wg. rezultatów klasycznych badań Catherine Cox[91] i jej następców[92], szacowany iloraz inteligencji takich myślicieli oraz uczonych jak Arystoteles, Archimedes, Newton, Leibniz[93], Euler[94], Maxwell[95], [96] czy Bohr[97]   należy szacować na ok. 170 – 185 (SD 15)[98]. Zarazem wg. najnowszych badań oraz oszacowań psychologów iloraz inteligencji Alberta Einsteina[99] czy Stephena Hawkinga[100] prawdopodobnie nie przekraczał 160, przeciętny iloraz inteligencji laureata Nobla z fizyki wynosi dziś zaledwie ok. 150, zaś średnia inteligencja etatowego profesora (tenure) na amerykańskiej uczelni to jedynie 133 [101].

Dziś, według wiarygodnych ocen, żyje na świecie ok. 8 mln naukowców[102]. Oznacza to, że 1 promil ludzkości – to tzw. uczeni. Wg innych godnych zaufania szacunków ok. 90% wszystkich żyjących dotąd naukowców, to naukowcy żyjący w chwili obecnej[103]. Owocować to musi drastycznym spadkiem średniej inteligencji przedstawicieli branży naukowej, którzy nie rekrutują się już tylko spośród wąskiej, bardzo inteligentnej elity, lecz z konieczności także (a nawet przede wszystkim) spośród grup mniej zdolnych poznawczo osób, którzy zaczynają następnie wykluczać ze swego grona, jako ciała obce, tych najbardziej utalentowanych i inteligentnych.  Towarzyszy temu obniżanie się powszechnie akceptowanych celów badań naukowych oraz standardów naukowej pracy, co z kolei jest już powszechnie zauważane[104].[105]

VIII.        Społeczne i zawodowe wykluczanie osób najbardziej inteligentnych

Obecnie jednostki o wybitnych zdolnościach poznawczych są już nierozumiane i w konsekwencji wykluczane z nauki przez liczny, ale znacząco mniej inteligentny ogół współczesnych uczonych. Uczeni ci są niezdolni do prawdziwie logicznego myślenia i nie stanowią już również elity moralnej. Jak zauważył Demokryt, „bogowie i mędrcy” posiadają inne „zmysły” [tutaj: inną umysłowość], niż zwykli ludzie:

[Aët. IV 10, 4 (D 399)]: D. pleious eīnai aistheseis (…), peri ta aloga dzōia kai peri tous sofous kai peri tous theous[106].

Obniżaniu się zdolności poznawczych współczesnego „przeciętnego naukowca”, towarzyszy z konieczności utrata dostępu do rozumu, który jest najwyższą ludzką władzą poznawczą, w pełni dostępną nielicznym. Prowadzi to do utraty zdolności rozumienia, tj.   utrata umiejętności odróżniania prawdy od fałszu oraz dobra od zła.

Brak rozumu i zdolności do myślenia we współczesnej nauce wielokrotnie zauważał już w latach po II Wojnie Światowej Martin Heidegger. Jak pisał o tym w latach 1950-tych:

„Die Wissenschaft denkt nicht. Das ist ein anstößiger Satz. Lassen wir dem Satz seinen anstößigen Charakter auch dann, wenn wir sogleich den Nachsatz anfügen, daß die Wissenschaft es gleichwohl stets und auf ihre besondere Weise mit dem Denken zu tun hat. Diese Weise ist allerdings nur dann eine echte und in der Folge eine fruchtbare, wenn die Kluft sichtbar geworden ist, die zwischen dem Denken und den Wissenschaften besteht, und zwar besteht als eine unüberbrückbare. Es gibt hier keine Brücke, sondern nur den Sprung”[107].

Według Heideggera bezmyślność współczesnej nauki jest tylko jednym z przejawów ogólnej bezmyślności współczesnego świata i współczesnego człowieka:

“Die zunehmende Gedankenlosigkeit beruht daher auf einem Vorgang, der am innersten Mark des heutigen Menschen zehrt: Der heutige Mensch ist auf der Flucht vor dem Denken. Diese Gedanken-flucht ist der Grund für die Gedanken-losigkeit. Zu dieser Flucht vor dem Denken gehört es aber, daß der Mensch sie weder sehen noch eingestehen will. Der heutige Mensch wird diese Flucht vor dem Denken sogar rundweg abstreiten. Er wird das Gegenteil behaupten. Er wird – und dies mit vollem Recht – sagen, zu keiner Zeit sei so weithinaus geplant, so vielerlei untersucht, so leidenschaftlich geforscht worden wie heute. Gewiß. Dieser Aufwand an Scharfsinn und Überlegungen hat seinen großen Nutzen. Solches Denken bleibt unentbehrlich. Aber es bleibt auch dabei, daß dies ein Denken besonderer Art ist”[108].

Heideggera analiza stanu współczesnego myślenia przeraziła znanego współczesnego myśliciela Józefa Tischnera:

„Najbardziej daje do myślenia to, że jeszcze nie myślimy […]. Jak to nie myślimy?! Czyż nie stworzyliśmy nauki? Czy nauka nie stworzyła techniki?[…] Heidegger wywodził: [..] nauka także nie myśli. Ona tylko kombinuje i kalkuluje, a to nie jest jeszcze myśleniem. Nauka chce panować nad przyrodą – ale czy wie po co? Chce przedłużać życie człowiekowi – ale czy wie, jaki sens ma życie? Posyła ludzi na księżyc – ale czy umie powiedzieć, co dla człowieka jest rzetelną wartością? Mówimy, że jesteśmy intelektualistami, ale spory, jakie ze sobą prowadzimy, a zwłaszcza sposób ich prowadzenia, dość gruntownie temu przeczą. Na każdym kroku kłuje w oczy bezmyślność świata. Dlatego trzeba się uczyć myślenia”[109].

Problem polega na tym, że myślenia należy uczyć się oczywiście od ludzi najbardziej zdolnych do myślenia, tj. od ludzi najbardziej inteligentnych, którzy należą dziś do najbardziej wykluczonych. Przykładowo, Największe odkrycia i wynalazki rzadko doczekują się materialnej zapłaty dla ich autorów za wykonaną przez nich społecznie najbardziej wartościową pracę. Już w 1919 roku Nikola Tesla tak pisał o pozycji wynalazcy i jego sytuacji na świecie:

„Postępowy rozwój człowieka jest w decydującym stopniu zależny od wynalazczości. Jest ona najważniejszym produktem jego kreatywnego mózgu. Jej ostatecznym celem jest całkowite opanowanie umysłu nad światem materialnym, ujarzmienie sił natury dla potrzeb człowieka. To trudne zadanie wynalazcy, który jest często źle rozumiany i nie nagradzany”[110].

Od czasów Tesli sytuacja odkrywców, innowatorów oraz wynalazców, jak zauważa Luc Bürgin , jedynie się pogorszyła[111].

Jak napisał Jamie James w swojej znanej książce „Muzyka sfer”:

„Ci, którzy w swoim myśleniu pozostają wierni ostatecznym celom nauki, nie otrzymują prestiżowych stypendiów ani eksponowanych posad państwowych”[112].

Spotykany jest pogląd, że prawdziwi geniusze i tak w końcu przebijają się ze swoimi pracami. Jak zwracają jednak uwagę tacy autorzy, jak Luc Bürgin, najpewniej znaczna większość wybitnych odkryć i wynalazków ulega zaprzepaszczeniu, a ich autorzy umierają przedwcześnie wskutek doznawania uporczywego ekonomicznego wykluczenia i różnego rodzaju mentalnych represji.

O tym, że po przekroczeniu pewnego, „społecznie dozwolonego” progu inteligencji stopień społecznego wykluczenia jednostki staje się wprost proporcjonalny do wielkości jej „niedozwolonej nadwyżki inteligencji” pisze założyciel Instytutu Polimatycznego Michael W. Ferguson w swojej kultowej pracy „The Inappropriately Excluded”[113]. Praca ta oparta jest na dziesięcioleciach badań psychologów[114],[115] oraz badaczy ludzkiej inteligencji i talentu[116]. Ferguson stwierdza:

“As D15IQ increases above 140, people become progressively more excluded from educational, productive and social opportunities until by 160 D15IQ the exclusion is nearly complete. Individuals with D15IQs of more than 160 are rare, comprising just 0.0032% of the population. They possess at least one trait in common with many of the greatest minds in history.  Yet only a vanishingly small percentage will find a proper environment within which they may thrive intellectually, socially and productively. This is harmful for the individuals but it is also an unfortunate circumstance for society as well. What if intellectual giants like Einstein, da Vinci, J.S. Mill, etc. were ten times more common? Almost certainly progress would be much greater.  It is because of this that the exclusion should be of significant concern to everyone”[117].

Podobne wnioski przedstawił Grady M. Towers[118], [119].

Za innowacje, inwencję i prawdziwy postęp odpowiada ludzka inteligencja.[120] To właśnie ludzie najbardziej inteligentni zdolni są do dostrzegania, odkrywania oraz tworzenia nowych, postępowych idei. Jak zauważał sławny XIX-wieczny polihistor Henry Thomas Buckle:

“Men and women range themselves into three classes or orders of intelligence; you can tell the lowest class by their habit of always talking about persons; the next by the fact that their habit is always to converse about things; the highest by their preference for the discussion of ideas”[121].

To oczywiste zatem, że gdy zacznie się wykluczać ze społeczeństwa osoby najbardziej inteligentne, rezultatem będzie nieobecność nowatorskich idei, pogłębiająca się bezideowość i brak możliwości tworzenia bardziej idealnego świata.

IX.             Wykluczanie najlepszych prac z naukowego obiegu

Osobom najbardziej odkrywczym jest blokowane prawo do finasowania ich badań naukowych, dyskutowania tych prac w naukowym gronie oraz ogłaszania drukiem ich wyników. Zasadniczo żadna instytucja naukowa nie zorganizuje dzisiaj poważnej dyskusji ani dogłębnego omówienia nowatorskiej, tj. „nieprawomyślnej” idei, a  żadne recenzowane pismo naukowe nie opublikuje pracy opartej na nowym paradygmacie lub nowym, rewolucyjnym pomyśle. Jeśli zaś nawet taka publikacja się pojawi, zostanie przemilczana. O mechanizmach przemilczania postępowych idei i nowatorskich prac w nauce pisze w swojej znanej książce „The Elephant in the Room” amerykański psycholog Eviatar Zerubavel. Twierdzi on, iż nauka, nominalnie powołana w celu wytwarzania postępu poznawczego okazuje się dziedziną niezwykle konserwatywną, ciężko znoszącą innowatorów, ukazujących pozamerytoryczne, często ekonomiczne czy polityczne uwarunkowanie wiedzy. Amerykański socjolog dodaje:

„Fakt przemilczania nowatorskich prac sam jest przemilczany”[122].

Temat wykluczania nowatorskich naukowych prac pojawia się w literaturze przedmiotu co najmniej od czasu ukazania się w 1942 roku pracy Roberta Mertona „The Normative Structure of Science”[123], poprzez słynną pracę Thomasa S. Kuhna „The Structure of Scientific Revolution” [124] i prace Bernarda Barbera[125], aż do współczesnej pracy Zerubavela. Niczego jednak dotąd nie uczyniono, aby rozwiązać ten problem o podstawowym znaczeniu dla ludzkości.

X.                Przykłady ważnych współczesnych nowatorskich prac wykluczanych ze społecznej świadomości oraz z naukowego obiegu

Dowodem na ten stan rzeczy jest los rewolucyjnych idei takich autorów o potwierdzonej testowo wysokiej inteligencji, jak Marilyn vos Savant[126], Christopher Michael Langan[127], Krzysztof Zawisza[128], Carolina Rodriguez Escamilla[129] czy Scott Douglas Jacobsen & Richard Gilligan Rosner[130].

  1. Marilyn vos Savant znana jest z figurowania w Księdze Rekordów Guinessa jako osoba o najwyższym IQ na świecie[131] oraz z rozwiązania znanego probabilistycznego paradoksu Monty Halla, gdzie wygrała dyskusję z ok. tysiącem utytułowanych akademickich matematyków, przez długi czas nie potrafiących zrozumieć jej poprawnego i przedstawianego na wiele sposobów rozwiązania[132]. Mimo udowodnienia w ten sposób jej logicznych kompetencji następna genialna książka Marilyn „The World’s Most Famous Math Problem”, w której autorka wykazuje poważne metodologiczne i logiczne braki współczesnej matematyki, doczekała się w zasadzie tylko jednej pełnej, lecz niemerytorycznej i logicznie błędnej recenzji ze strony matematyków, a następnie została przemilczana przez środowiska naukowe[133]. Historia odkrywczych idei Marilyn vos Savant została przedstawiona przez naszą Akademię[134]. Obecnie w naukach, zwłaszcza w nowoczesnej akademii, obserwujemy tendencję do spłycania lub ograniczania zakresu rozważań z powodu coraz większej specjalizacji i presji na cząstkowe, praktyczne wyniki. Z drugiej strony, wybitni myśliciele, tacy jak Marilyn, posiadają zdolność do logicznego myślenia na wysokim poziomie abstrakcji[135], co pozwala im formułować idee, które są trudne do pełnego zrozumienia dla przeciętnego naukowca, ograniczonego pod względem mentalnych zasobów oraz narzędzi poznawczych. Takie napięcia między różnymi poziomami abstrakcji prowadzą do niepełnego zrozumienia czy nawet nieuznania tez, które są wyrażane na poziomie wysokiej abstrakcji. Z kolei krytyczne recenzje, skierowane głównie przez osoby o niższym zakresie rozumowych kompetencji oraz innym sposobie myślenia [scil. zastępujących myślenie mechanicznym kojarzeniem], nie oddają wartości i głębi argumentacji prawdziwie inteligentnej osoby.
  2. Christopher Langan. Z podobnym jak w wypadku vos Savant problemem zmagają się od kilkudziesięciu lat prace innej znanej na świecie osoby o wysokim IQ – Christophera Michaela Langana[136]. Prace te, na ogół bardzo poważane oraz szeroko dyskutowane w mediach społecznościowych w ramach grup zrzeszających osoby o wybitnej inteligencji są również niedopuszczane do funkcjonowania w oficjalnym obiegu naukowym. Jak pisał niedawno sam Langan:

“The CTMU theory-universe-model dates from the mid- 1980’s, and has since been extensively developed in nearly total isolation from the academic community”[137].

  • Krzysztof Zawisza. Z kolei prace polskiego uczonego-freelancera Krzysztofa Jerzego Zawiszy, mimo niezwykle pozytywnych oficjalnych opinii ze strony tak poszczególnych akademickich profesorów, jak i członków międzynarodowych, elitarnych organizacji zrzeszających osoby o wysokim IQ [138],[139] od lat spotykają się z odmową oficjalnych publikacji pod kuriozalnymi pretekstami[140] i są odsyłane od jednych periodyków naukowych do drugich. Stanowią natomiast inspirację prac popularnonaukowych[141] i pozycji literatury pięknej[142].[143] Trzeba zaznaczyć, że oficjalnie pozytywnie zaopiniowane takie osiągnięcia Zawiszy, jak odkrycie nowego, fundamentalnego prawa przyrody, odpowiedzialnego za geometryczny porządek Wszechświata, stworzenie podstaw analizy matematycznej opartej na zespolonej algebrze z dzieleniem przez zero (na której autor oparł unifikację równań Einsteina i Maxwella), czy rozwiązanie problemu antynomii logicznych, z chwilą ich wprowadzenia do naukowego obiegu w wysokim stopniu poszerzyłyby naszą wiedzę o ludzkim umyśle, pogłębiłyby poznanie istoty nauki, oraz rozwinęłyby zrozumienie Wszechświata. Otworzyłyby również drogę do pozyskania nowych, niewiarygodnie wydajnych źródeł energii i nowych rodzajów napędu, umożliwiających w perspektywie podróże międzygwiezdne oraz kolonizację trylionów planet w celu zakładania nowych ludzkich cywilizacji i eksplorowania niewyobrażalnej różnorodności możliwych dróg naszego rozwoju.[144]
  • Carolina Rodriguez Escamilla, amerykańska inżynier i matematyk o azteckich korzeniach[145], tworzy i rozwija alternatywne, niezwykle efektywne podejście do matematyki, oparte na azteckim kodzie kulturowym[146].[147] W istocie „Matematyka Teotla” to niestandardowa koncepcja matematyczna, która proponuje odmienną od zachodniej wizję czasu i przestrzeni i rozwiązuje wielowiekowe problemy matematyczne, takie jak Hipoteza Riemanna, zagadnienie rozmieszczenia liczb pierwszych, hipotezę Goldbacha czy Collatz Conjecture[148]. Jednak, mimo zainteresowania z jakim się już spotyka[149], nie może ona doczekać się ani akademickiej krytycznej dyskusji, ani weryfikacji ze strony naukowej społeczności matematyków. Przemilczanie tej epokowej pracy jest tym bardziej karygodne, iż od dawna już etnomatematyka stanowi prężnie rozwijającą się gałąź wiedzy, która podkreśla istnienie wielu odmiennych i zarazem wartościowych paradygmatów matematyki, związanych z rozwojem rożnych historycznych kultur[150].[151] Carolina Rodriguez jest pierwszą osobą, która wykazała się intelektualną odwagą w tym zakresie i podjęła się zarówno odtworzenia dawnych matematycznych idei z innego obszaru kulturowego, jak również ich opracowania i znaczącego rozwinięcia, w oparciu bezpośrednio o zasady logiki. Trzeba dodać, że podobne do Caroliny Escamilli podejście do matematyki, oparte wprost na odmiennych kodach poznawczych oraz na podstawowych intuicjach logicznych, było reprezentowane w historii przez tak znane postacie, jak Omar Khayyam[152], Evariste Gallois[153] czy Srinivasa Ramanujan[154]. Podejście to dawało jego autorom głęboki wgląd w istotę matematyki.[155] Przykład Ramanujana pokazuje korzyści jakie może odnieść światowa nauka, gdy włącza do swego grona uczonych pracujących w innym kulturowym i myślowym paradygmacie[156].[157] Już Paul Feyerabend w swojej znanej  książce “Przeciw metodzie” kwestionował idee jednorodnej naukowej metody i zachęcał do pluralizmu metodologicznego[158]. Jednakże podejście współczesnych matematyków do kwestii alternatywnych naukowych paradygmatów (nawet najlepiej logicznie uzasadnionych) jest ilustracją faktu, że we współczesnym społeczeństwie Zachodu, podkreślającym takie wartości jak różnorodność oraz inkluzywność, anachroniczna społeczność naukowa z góry wyklucza wszelką różnorodność. Prowadzi to do zatrzymania postępu, a nawet do regresu, wskutek skostnienia nauki[159].[160]
  • Arthur E. Pletcher. Przykłady przełomowych prac naukowych wykluczanych z nauki można mnożyć. Arthur Edward Pletcher jest znanym w Texarcanie (stan Texas) artystą i malarzem murali, a zarazem członkiem elitarnych międzynarodowych stowarzyszeń osób o wysokim IQ i autorem naukowych prac.[161] O ile jednak swoje stosunkowo mniej ważne prace publikuje w recenzowanych pismach, o tyle jego najbardziej rewolucyjne idee oraz oparte na nich teorie funkcjonują jedynie w tzw. drugim naukowym obiegu[162].[163] Szczególną uwagę zwraca jego ostatnia praca, w której autor zaproponował prosty eksperyment, mogący wykazać relację pomiędzy światem materialnym a umysłem na poziomie kwantowym[164]. Liczne starania o sfinansowanie przeprowadzenia rzeczonego eksperymentu (koszt rzędu 100 tys. $) nie zakończyły się sukcesem mimo zainteresowania ze strony najbardziej otwartych naukowców. Sytuacja ta jest trudna do zaakceptowania, ponieważ zagadnienie znalezienia relacji pomiędzy świadomością a materią jest jednym z ważniejszych i najbardziej aktualnych problemów w dzisiejszej nauce.[165] Odkrycia w tym zakresie mogą mieć dalekosiężne konsekwencje, zarówno w nauce, jak i w filozofii, etyce oraz technologiach związanych ze sztuczną inteligencją, a także tzw. „świadomością maszyn”.[166]
  • Marlena Natalia Witek jest z wykształcenia artystką oraz inżynierem.[167]   Jej artystyczne podejście pozwala na innowacyjne myślenie i eksplorację nowych pomysłów, co nie jest oczywiste w ramach zinstytucjonalizowanej nauki. Podejście Witek przypomina nieco multidyscyplinarne podejście Leonarda da Vinci, który łączył sztukę i naukę, co było rzadkością nawet w jego czasach.[168] Artystyczne umiejętności Leonarda da Vinci pozwalały mu wizualizować i projektować maszyny i mechanizmy, które były daleko przed jego epoką, jak maszyny latające, łodzie podwodne czy prototypowe czołgi. Ponadto dla Leonardo wszechświat był połączeniem sztuki i nauki, co pozwoliło mu przekraczać granice ustanowione przez tradycyjne nauki i odkrywać nowe podejścia do rozwiązywania problemów.  Niestety tego rodzaju potencjał, kryjący się obecnie w podejściu p. Witek, jest skazywany na zmarnowanie z powodu braku społecznego wsparcia oraz (inaczej niż w czasach Leonarda) braku realnego mecenatu. Ponieważ w dziejach świata nie pojawi się już zapewne druga Marlena Witek, przepadnie na zawsze jej unikalny sposób widzenia rzeczywistości, podobnie jak unikalny sposób postrzegania świata ofiarował nam Mistrz Leonardo.[169]
  • Scott Douglas Jacobsen & Richard Gilligan Rosner. Opracowana przez kanadyjskiego freelancera uczonego i dziennikarza o wysokim IQ,  Scotta Jacobsena, Kosmologia Informacyjna (Informational Cosmology) Ricka G. Rosnera stanowi logiczną alternatywę dla standardowego modelu Wielkiego Wybuchu, traktując Wszechświat jako dynamiczny, samokonsystentny system przetwarzania informacji[170]. Największa wartość tej koncepcji polega na kreatywnym rozwiązaniu kluczowych problemów kosmologii głównego nurtu, takich jak singularność początkowa, ścisła konserwacja materii i entropii oraz nieunikniona „śmierć cieplna” (heat death). Rosner proponuje, że czas jest napędzany „ciśnieniem informacyjnym” – wzrostem ilości informacji w półzamkniętym systemie – co pozwala na istnienie materii starszej niż pozorny wiek Wszechświata (ok. 13,8 mld lat), wyjaśnia ciemną materię jako pozostałości gwiazdowe (a nie egzotyczne cząstki) oraz unika kolapsu czarnych dziur do singularności[171]. Teoria podkreśla izomorfizm między strukturą świadomości a fizyką Wszechświata: oba opierają się na transakcyjnym przetwarzaniu informacji, gdzie interakcje definiują rzeczywistość[172]. Wszechświat jest tu wieczny w sensie informacyjnym, z mechanizmami tworzenia nowej materii i czasu na krawędziach (blisko t=0), co otwiera optymistyczne scenariusze eschatologiczne – uniknięcie całkowitego rozproszenia energii. Wg odbiorców mainstreamowych (odrzucających logikę jako kryterium poprawności teorii) teoria pozostaje spekulatywna i brak jej parsimonii, jednak jej siła tkwi w logicznej spójności i falsyfikowalności (np. brak obiektów starszych niż 13,8 mld lat lub potwierdzenie egzotycznej ciemnej materii obaliłyby ją)153 oraz potencjale do inspirowania dyskusji o naturze rzeczywistości jako informacji. W kontekście współczesnych wyzwań kosmologii (np. napięcia Hubble’a), stanowi prowokujące i niezwykle wzbogacające wyzwanie dla dominującego paradygmatu, łącząc fizykę z teorią informacji i świadomości[173].

Sprowadzenie przez Rosnera jakości fizycznych do jednego pojęcia informacji stanowi (niestety nieobecną we współczesnej nauce) realizację pitagorejsko-platońskiego naczelnego postulatu wszelkiej racjonalności: szukania jedności w każdej wielości[174].

Ani tzw. „zwykli ludzie”, ani decydenci społeczni, naukowi czy polityczni nie są zazwyczaj świadomi faktu uporczywego marnowania potencjału myślowego, kreatywnego oraz odkrywczego ludzkości poprzez wykluczanie osób najbardziej inteligentnych i blokowania ich prac. Dzisiejsi naukowcy uważają, że jeśli nie potrafią ocenić jakiejś pracy, znaczy to, że praca ta nie jest wystarczająco poprawna. Jednak logika nakazuje sądzić, że jeśli ktoś nie potrafi ocenić czyjejś pracy, to znaczy tylko, że zdolności i wiedza oceniającego nie są wystarczające i że ocenę prac potencjalnie wybitnych należy oddać w ręce osób wybitnie inteligentnych.

Blokowanie najbardziej odkrywczych prac oraz społeczne wykluczanie ich autorów przez liczne, ale mniej zdolne jednostki zagraża przetrwaniu także owych mniej zdolnych jednostek. Jak stwierdzał Carlo M. Cipolla:

„Człowiek głupi to taki, którego działania szkodzą jego własnym interesom oraz interesom innych ludzi”[175].

Autor dodaje:

„Człowiek inteligentny to taki, który wnosi coś do społeczeństwa mając na uwadze wzajemne korzyści, tzn. korzyść dla siebie i dla innych”[176].

Decydenci, którzy aktywnie marginalizują osoby najbardziej inteligentne i utalentowane, lub przez brak działania przyzwalają na taką marginalizację, działają na szkodę społeczną oraz szkodę własną, szkodę własnych dzieci i wnuków. Widać, że nie mają oni wiele wspólnego z inteligencją.

XI.             Świadomość społeczna oraz strona prawna wykluczania innowatorów i blokowania innowacji

Spójrzmy na problem walki z konserwatyzmem, obstrukcją i kulturą przemilczania w nauce, odwołując się do istniejącego ustawodawstwa różnych krajów oraz międzynarodowych deklaracji i kart praw.

Kontekst problemu:

W dzisiejszej świadomości społecznej jest już częściowo dostrzegany problem konserwatyzmu i obstrukcji w nauce, definiowany jako opór wobec nowych idei, metodologii lub wyników badań, który hamuje postęp naukowy, ogranicza wolność nauki i narusza prawa człowieka. Społeczeństwo zaczyna dostrzegać, iż walka z tymi zjawiskami wymaga wielowymiarowego podejścia, obejmującego m.in. aspekty prawne, etyczne i edukacyjne.

Regulacje ustawowe w wybranych krajach:

Do chwili obecnej brak jest jednego, uniwersalnego prawa „anty-zachowawczego” w nauce. Wiele krajów włącza elementy ochrony wolności akademickiej i promowania innowacji w swoje ustawodawstwo.

Przykłady:

Niemcy: Konstytucja Niemiec (Grundgesetz) gwarantuje wolność nauki, badań i nauczania (Art. 5 ust. 3)[177]. Ustawy regulujące szkolnictwo wyższe (np. Hochschulgesetz) określają prawa i obowiązki profesorów i studentów, w tym prawo do krytyki i niezależnego prowadzenia badań[178]. Niemieckie prawo promuje również transfer wiedzy i technologii z uniwersytetów do przemysłu, co ma sprzyjać innowacjom.

Przykład: Ustawa o wspieraniu innowacji (Innovationsförderungsgesetz) z 2008 r. wprowadziła szereg instrumentów wsparcia dla komercjalizacji wyników badań naukowych, co pośrednio powinno przyczyniać się do przezwyciężania konserwatyzmu w przemyśle.

Stany Zjednoczone: Pierwsza Poprawka do Konstytucji USA gwarantuje wolność słowa, która obejmuje również wolność akademicką. Dodatkowo, wiele uniwersytetów i instytucji naukowych posiada własne regulaminy chroniące wolność badań i nauczania. Istotną rolę odgrywają również organizacje non-profit, takie jak American Association of University Professors (AAUP), które monitorują i bronią wolności akademickiej.

   Przykład: Sprawa „Keyishian v. Board of Regents” (1967) potwierdziła prawo profesorów do wyrażania swoich poglądów, nawet jeśli są one kontrowersyjne[179].

Francja: Kodeks edukacji (Code de l’éducation) określa zasady funkcjonowania szkolnictwa wyższego i badań naukowych[180]. Zapewnia wolność akademicką i promuje równość szans w dostępie do edukacji i nauki. Francja stawia również na promowanie innowacji poprzez finansowanie badań i rozwój technologii.

Przykład: Agencja Narodowa ds. Badań Naukowych (Agence Nationale de la Recherche – ANR) finansuje projekty badawcze w różnych dziedzinach, wspierając innowacyjne podejścia i interdyscyplinarność.

Międzynarodowe deklaracje i karty praw:

Powszechna Deklaracja Praw Człowieka (Art. 19)[181]: Gwarantuje wolność opinii i wyrażania ich, co ma zasadnicze znaczenie dla wolności akademickiej.

Międzynarodowy Pakt Praw Gospodarczych, Społecznych Kulturalnych i (Art. 15)[182]: Uznaje prawo każdego człowieka do korzystania z ochrony interesów moralnych i materialnych wynikających z twórczości naukowej.

Rekomendacja UNESCO w sprawie statusu nauczycieli akademickich (1997)[183]: Określa prawa i obowiązki nauczycieli akademickich, w tym wolność nauczania i badań, oraz prawo do wyrażania opinii na temat polityki edukacyjnej.

Jednakże wszystkie te ustawowe regulacje, rekomendacje oraz deklaracje nie identyfikują istoty problemu, jakim jest systemowe zapoznanie roli i praw osób poznawczo wybitnych. Owocuje to brakiem adekwatnych regulacji prawnych, które realnie wspierałyby rozwój wybitnie inteligentnych i utalentowanych osób, a w szczególności:

  1. Brak indywidualnej ścieżki edukacyjnej: Istniejące przepisy, pomimo teoretycznego istnienia możliwości indywidualizacji nauczania, w praktyce nie zapewniają wystarczającego wsparcia dla uczniów o wyjątkowych zdolnościach. Systemy edukacji, z uwagi na ujednolicenie programów i procedur, nie są w stanie zaspokoić specyficznych potrzeb i zainteresowań tych uczniów, co prowadzi do systematycznego niedorozwoju ich potencjału.
  2. Niezależni badacze poza strukturami akademickimi: Osoby prowadzące badania poza formalnymi strukturami akademickimi, nieposiadające instytucjonalnej afiliacji, spotykają się z trudnościami w uzyskaniu dostępu do zasobów, finansowania, a przede wszystkim – uznania. Ich praca jest systemowo pomijana lub marginalizowana, co blokuje ich możliwości rozwoju oraz wkładu w postęp nauki.
  3. Brak możliwości adekwatnego recenzowania prac wybitnych i przełomowych. Recenzenci są zazwyczaj specjalistami głęboko osadzonymi w aktualnym paradygmacie (T.S. Kuhn, „Struktura rewolucji naukowych”, 1962)[184], co sprawia, że nowe, radykalnie odmienne koncepcje są postrzegane jako błędne, niekompletne lub wręcz nienaukowe.

Szczególnie ostatni z ww. problemów ma charakter całkowicie blokujący nowatorskie prace naukowe i uniemożliwia ich wejście do naukowego obiegu. Klasyczne przykłady tego problemu:

  1. Wegener i dryf kontynentów (1912) – odrzucony na dekady jako „niemożliwy” w ramach ówczesnej geofizyki[185].
  2. Prace Einsteina z 1905 r. – początkowo ignorowane lub krytykowane przez czołowych fizyków (m.in. przez ostwald i Lenarda)[186].
  3. Semmelweis i mycie rąk (1847) – wyśmiewany i wykluczony ze środowiska medycznego[187].
  4. Prace Barbary McClintock o transpozonach (lata 40.–50.) – uznane dopiero po 30 latach (Nagroda Nobla 1983)[188].

Systemowe przyczyny problemu:

Recenzenci nie posiadają zazwyczaj stosownego aparatu poznawczego (gdyby go posiadali, sami dokonywaliby rewolucyjnych odkryć). Nie dysponują także odpowiednim językiem pojęciowym i metodologicznym do oceny nowego paradygmatu. Dominuje konserwatyzm instytucjonalny i lęk przed utratą autorytetu. Kryteria „rzetelności” i „reprodukowalności” są definiowane wewnątrz starego paradygmatu, więc w zasadzie każde nowe podejście z definicji jest „nienaukowe”227.[189][190][191][192][193][194]

W efekcie najbardziej rewolucyjne prace są publikowane poza głównym nurtem, ignorowane lub ostro krytykowane, a ich akceptacja następuje – jeśli w ogóle – dopiero po zmianie pokoleniowej w danej dyscyplinie (słynne zdanie Plancka: „Nauka postępuje pogrzeb po pogrzebie”)[195]. Proces recenzencki jest skuteczny w weryfikacji prac inkrementalnych, ale strukturalnie niezdolny do adekwatnej oceny prawdziwie przełomowych idei wykraczających poza przyjęty paradygmat.

Strategie walki z konserwatyzmem i obstrukcją:

Społeczeństwo zasadniczo jest dziś świadome, że oprócz regulacji prawnych, skuteczne strategie walki z konserwatyzmem i obstrukcją w nauce powinny obejmować:

  1. Wspieranie kultury innowacji i krytycznego myślenia: Promowanie edukacji opartej na dowodach, która zachęca do kwestionowania utartych schematów i poszukiwania nowych rozwiązań.
  2. Zapewnienie finansowania dla badań interdyscyplinarnych i wysokiego ryzyka: Wspieranie projektów badawczych, które wychodzą poza tradycyjne ramy i eksplorują nowe obszary wiedzy.
  3. Ochrona sygnalistów: Zapewnienie ochrony osobom zgłaszającym nieprawidłowości w nauce, takie jak tłumienie niewygodnych wyników badań.
  4. Promowanie różnorodności: Tworzenie środowiska naukowego, które jest otwarte na różne perspektywy i doświadczenia.

Wspieranie otwartej nauki (open science): Umożliwienie szerokiego dostępu do danych badawczych i publikacji naukowych, co zwiększa transparentność, możliwość weryfikacji wyników badań, oraz otwiera dostęp do potrzebnych danych badaczom pozainstytucjonalnym.

Społeczeństwo nie jest dziś natomiast na ogół świadome faktu, że u podłoża naukowego konserwatyzmu oraz obstrukcji nowatorskich badań leżą niskie zdolności poznawcze współczesnych decydentów naukowych i społecznych.[196][197][198][199][200][201] Promują oni przeciętność, gdyż ich relatywnie niska inteligencja nie pozwala na pogłębione rozumienie świata, w tym na odróżnianie iluzji od rzeczywistości, fałszu od prawdy, zła od dobra240,242.[202] Nie pozwala również na dostrzeganie przyszłych potrzeb ludzkości, do których zaspokojenia musimy przygotowywać się dziś 241,243,244.

Podsumowanie:

Wobec poznawczo obcych sobie osób o najwyższej inteligencji (a więc przeważnie również najgłębiej rozwiniętej zdolności do myślenia) demokratyczne społeczeństwo i jego decydenci dopuszczają się społecznego wykluczania, dopuszczając się przy tym naruszenia powszechnie akceptowanych oraz niezbywalnych praw człowieka. Łamane są zarówno prawa osobiste osób najbardziej inteligentnych, polityczne, jak i ich prawa ekonomiczne, socjalne i kulturalne. W sferze praw osobistych osób o najwyższej inteligencji wykluczenie społeczne oraz ekonomiczne w oczywisty sposób godzą w ich prawo do dobrego życia oraz w prawo do decydowania o własnym życiu. Przy tym ekonomiczne wykluczenie godzi również w cięższych przypadkach w samo prawo do życia. W sferze praw politycznych społeczne wykluczenie osób o inteligencji najwyższej ogranicza ich możliwość uczestniczenia w życiu publicznym. W sferze praw ekonomicznych, socjalnych i kulturalnych mamy do czynienia z pogwałceniem prawa do nauki (osoby o inteligencji najwyższej i wysokiej kreatywności bezwzględnie wymagają własnej ścieżki edukacyjnej) oraz prawa do odpowiedniego i zadowalającego wynagrodzenia.

Należy dodać, że wobec osób najbardziej zdolnych i twórczych, z powodu uporczywego społecznego wykluczenia, często nie realizuje się ich prawa do pracy, a nigdy nie jest realizowane – zawarte już w Amerykańskiej Deklaracji Niepodległości – prawo do dążenia do szczęścia[203].

Brak społecznej świadomości istnienia i wagi problemu wykluczenia osób o wybitnych zdolnościach poznawczych skutkuje brakiem regulacji prawnych, zapobiegających temu wykluczeniu. Z drugiej strony wprowadzenie takich regulacji będzie konieczne właśnie m.in. po to, aby podnosić świadomość społeczną w tym zakresie i odblokować rozwój kultury i nauki.

Walka z konserwatyzmem i obstrukcją w nauce to złożony proces, który wymaga połączenia regulacji prawnych, edukacji i kultury organizacyjnej. Poprzez zapewnienie wolności akademickiej, promowanie innowacji i wspieranie otwartej nauki, możemy stworzyć środowisko, w którym nauka może rozwijać się w sposób swobodny i efektywny.

Jednakże przede wszystkim nauka jest darem wybitnie inteligentnych jednostek dla świata. Zapewnienie owym rzadkim jednostkom możliwości tworzenia nauki stanowi conditio sine qua non kreowania postępu. Rzadkość owych jednostek przesądza o ich unikalnej wartości dla całego społeczeństwa, jest jednak zarazem źródłem problemów. Mała liczba tych wyjątkowych osób powoduje, że nie stworzą one tłumu, mogącego demonstrować w obronie ich praw. Nie zorganizują także wystarczająco licznej grupy politycznego nacisku. Odpowiedzialność za dostrzeganie, przestrzeganie i ochronę ich praw spada zatem na społeczeństwo, które koniec końców czerpie największe potencjalne korzyści z tych jednostek istnienia i działania.

Należy mieć bowiem świadomość, iż będący dziełem nielicznych geniuszy postęp naukowy jest motorem rozwoju społecznego, gospodarczego i cywilizacyjnego, a jego hamowanie nieodwołalnie niszczy naszą przyszłość. 

XII.           Ekonomiczne koszty wykluczania osób wybitnie inteligentnych

Roczne straty ekonomiczne świata wynikające z wykluczania osób wybitnie inteligentnych:

Współczesny globalny PKB wynosi w 2025 r. około 105–110 bln USD[204]. Innowacje i postęp technologiczny odpowiadają za 50–85 % długoterminowego wzrostu gospodarczego[205][206][207], a ich tempo w ostatnich dekadach wyraźnie zwolniło. Park i współpracownicy wykazali w 2023 r., że dysruptywność publikacji naukowych i patentów spadła od lat 50. XX w. o około 90 %[208], co potwierdza obserwowaną od lat 70. stagnację w fizyce fundamentalnej[209] oraz ogólny spadek przełomowości badań[210].

Jedną z niedocenianych przyczyn tego zjawiska jest systemowe wykluczanie społeczne i zawodowe osób o IQ powyżej 140–150 (SD 15), czyli ok. 0,38 % populacji światowej (ok. 30 mln osób), a w szczególności tych o IQ > 175 (rzadkość 1 : 3–4 mln)[211][212][213]. Osoby te historycznie dostarczały nieproporcjonalnie dużej części rewolucyjnych odkryć[214][215][216], natomiast w obecnych warunkach instytucjonalnych ich szanse na osiągnięcie pozycji umożliwiających prowadzenie badań spadają o ok. 97 % (w przypadku osób o IQ>150)[217], albo nawet o 100% (całkowite dziś wykluczenie posiadaczy IQ>175+)[218].

Szacunkowe roczne straty

Bezpośredni wkład w wzrost PKB:

Innowacje generują obecnie ok. 1,5 % globalnego wzrostu PKB rocznie (1,6–1,8 bln USD)[219][220][221]. Przy konserwatywnym założeniu, że wykluczenie redukuje potencjał dysruptywnych innowacji o 10–50 % (w oparciu o historyczny udział elity IQ w przełomach oraz obecny spadek dysruptywności), roczna strata wynosi 160–900 mld USD.

Efekty pośrednie i kumulatywne:

  1. niższa produktywność marginalizowanych jednostek,
  2. opóźnienia w rozwiązaniu kluczowych problemów (energia, medycyna, klimat),
  3. utrata efektów mnożnikowych przełomowych technologii.

Uwzględniając te czynniki, górny szacunek sięga 750 mld – 1 bln USD rocznie.

W rezultacie światowa gospodarka traci corocznie kwotę rzędu 10¹¹–10¹² USD (100–1000 mld USD), czyli 0,1–1 % PKB – porównywalną z budżetami największych programów badawczych i stymulacyjnych razem wziętych.

Wniosek

Pełna integracja społeczna i zawodowa osób o ekstremalnie wysokich zdolnościach poznawczych mogłaby nie tylko zlikwidować tę stratę, lecz także przywrócić tempo dysruptywnych odkryć sprzed połowy XX w., potencjalnie przyspieszając długoterminowy postęp naukowo-technologiczny o dekady, a w przypadku prawdziwie rewolucyjnych prac – nawet o stulecia[222][223][224].

Hipotetyczny koszt systemowego wykluczania geniuszy: szacunkowa wielkość światowej gospodarki w 2025 r. bez wkładu kluczowych innowatorów

Współczesna gospodarka światowa osiągnęła w 2025 r. poziom ok. 105–110 bln USD rocznie[225], co jest wynikiem kumulatywnego efektu rewolucji naukowo-technologicznych zapoczątkowanych przez nieliczne jednostki o wyjątkowej inteligencji. Jeśli instytucje naukowe i społeczne konsekwentnie wykluczałyby innowatorów, których idee były w ich czasach uznawane za „nieprzystające do konsensusu”, tempo postępu pozostałoby na poziomie przedindustrialnym (0,01–0,1 % wzrostu PKB rocznie), a obecny PKB byłby niższy o rząd wielkości.

Rozważmy scenariusz kontrfaktyczny, w którym systemowo blokowano by prace Galileusza, Newtona, Faradaya, Maxwella, Ignaza Semmelweisa, Gregora Mendela, Alana Turinga oraz Johna von Neumanna. Każdy z tych uczonych napotkał w swoim czasie opór, marginalizację lub całkowite przemilczenie:

  1. Galileusz i Newton (XVII w.) – bez mechaniki klasycznej i rachunku różniczkowego rewolucja przemysłowa (1760–1840) zostałaby opóźniona o co najmniej 50–150 lat[226],[227].
  2. Faraday i Maxwell (XIX w.) – brak elektromagnetyzmu uniemożliwiłby drugą rewolucję przemysłową (elektryfikacja, motoryzacja, telekomunikacja)[228],[229].
  3. Ignaz Semmelweis (1847) – odrzucenie higieny rąk utrzymałoby śmiertelność okołoporodową na poziomie 10–30 %, obniżając przyrost naturalny i siłę roboczą[230],[231].
  4. Gregor Mendel (1866) – brak genetyki opóźniłby o dekady nowoczesne rolnictwo (hybrydy, GMO) oraz biotechnologię; wydajność upraw byłaby niższa o 40–70 %, a populacja światowa mogłaby wynosić zaledwie 4–5 mld zamiast 8 mld[232][233][234][235][236].
  5. Turing i von Neumann (lata 30.–50. XX w.) – bez podstaw informatyki i architektury komputerów era cyfrowa (internet, AI, automatyzacja) w ogóle by nie zaistniała, eliminując sektor odpowiadający dziś za ok. 10–20 % globalnego PKB[237][238][239].

W takim scenariuszu wzrost gospodarczy od początku XIX w. pozostałby na poziomie przedindustrialnym (ok. 0,05 % rocznie). Punktem wyjścia byłby globalny PKB z 1820 r. – ok. 1,4 bln USD w cenach dzisiejszych[240]. Po 205 latach przy wzroście 0,05 % rocznie osiągnęlibyśmy zaledwie ok. 1,55 bln USD. Uwzględniając dodatkowe efekty (niższą populację, brak elektryfikacji, cyfryzacji i biotechnologii oraz trwałą pułapkę maltuzjańską), rzeczywisty PKB w 2025 r. wyniósłby najprawdopodobniej zaledwie 3–15 bln USD – czyli 3–14 % obecnego poziomu.

Oznacza to, że wkład zaledwie dziewięciu wymienionych osób (i ich bezpośrednich następców) odpowiada za 86–97 % współczesnego bogactwa świata. Jest to generalnie zgodne z szacunkami, że innowacje napędzają 50–85 % długookresowego wzrostu PKB[241][242][243], a kluczowe przełomy paradygmatyczne są dziełem ekstremalnie rzadkich jednostek (IQ ≳ 160–175 SD15), stanowiących mniej niż 1 na milion[244],[245].

Wynik ten potwierdza tezę, że obecne instytucjonalne i społeczne mechanizmy wykluczania osób wybitnie inteligentnych mogą generować coroczne straty rzędu setek miliardów do biliona USD, a w dłuższej perspektywie – opóźniać ludzkość o całe stulecia.

XIII.        Katastrofa cywilizacyjna jako nieuchronna konsekwencja społecznego wykluczenia osób o najwyższym IQ

Jak uczy historia, wszystkie albo większość społeczności miały skłonność do wykluczania ze swego grona i prześladowania jednostek najbardziej inteligentnych, odkrywczych i twórczych, czyli geniuszy i luminarzy umysłu. Społeczeństwa owe jednak przez to same w końcu pogrążały się w zastoju, doświadczały degeneracji i upadały. Niedowartościowanie rozumu poprzez wykluczanie najbardziej inteligentnych jednostek, czyli największych potencjalnych reformatów i innowatorów to najbardziej oczywista i najbardziej prawdopodobna przyczyna upadania kolejnych cywilizacji, co sugerował już Paul William Anderson w swojej wizjonerskiej powieści „Brain wave”[246]. W miejsce starych cywilizacji powstają zwykle nowe zorganizowane społeczeństwa; muszą jednak zaczynać rozwój w znacznej mierze od początku. Towarzyszące tym procesom wstrząsy były i są przyczyną śmierci i nieszczęścia niezmiernych rzesz ludzi i powodują marnotrawienie wysiłku i pracy niezliczonych pokoleń. Wiele wskazuje na to, że jeśli  drogą myślowej refleksji i idącego za nią zdecydowanego działania nie zmienimy nic w owym bezmyślnym społecznym nastawieniu, czekają nas wkrótce nowe wstrząsy, wojny oraz niszczące rewolucje, czego liczne zapowiedzi widzimy już na świecie obecnie. Od czasów Andersona wielu naukowych autorów[247] i badaczy[248] zwraca uwagę na związek prorozwojowej i innowacyjnej postawy ze zdolnością cywilizacji do przetrwania[249].[250]

XIV.       Przykład: Upadek cywilizacji starożytnego Egiptu

Aby lepiej zrozumieć skutki społecznego wykluczania geniuszy, przyjrzyjmy się pokrótce przyczynom upadku jednej z największych i najważniejszych jak dotąd ludzkich cywilizacji: cywilizacji starożytnego Egiptu.

Wykluczeni Mędrcy i Hipotetyczny „Dom Mądrości” w Starożytnym Egipcie: Analiza Kontrfaktyczna

Cywilizacja egipska, po szczytowym okresie innowacyjności w Starym Królestwie (ok. 2700–2200 p.n.e.), stopniowo traciła zdolność do wprowadzania zasadniczych reform i przełomowych innowacji naukowo-technicznych.[251] Od Średniego Królestwa (ok. 2050–1650 p.n.e.) obserwuje się wyraźny spadek dynamiki rozwoju kulturowego i naukowego, zastępowany ortodoksją religijną oraz biurokratycznym konserwatyzmem.[252] Kulminacją tego procesu był Drugi Okres Przejściowy i okres późny (ok. 1650–1070 p.n.e. i później), w którym doszło do rozkładu centralnej administracji, utraty kontroli nad prowincjami, serii inwazji obcych (Hyksosi, Ludy Morza, Asyryjczycy, Persowie) oraz ostatecznego upadku niepodległości państwowej w 525 r. p.n.e.[253] Poniższa analiza kontrfaktyczna wskazuje, że kluczowym czynnikiem tego wielowiekowego regresu było systemowe wykluczanie wybitnych jednostek intelektualnych – geniuszy, których ciągłe dopuszczanie do wpływu mogłoby zapewnić ewolucyjny model postępu i zapobiec zapaści cywilizacyjnej.

W historii ludzkości osoby o wyjątkowej inteligencji i talencie – definiowane jako geniusze posiadające zdolności poznawcze umożliwiające jakościowo odmienne procesy myślowe oraz dysruptywne innowacje – pojawiają się w każdej generacji z probabilistyczną stałością, stanowiąc nieodłączny element ludzkiego potencjału intelektualnego.[254] Jednakże tylko w wyjątkowych, transformacyjnych okresach społeczeństwa umożliwiają tym jednostkom realny wpływ na kształtowanie cywilizacji. Jak argumentuje Michael W. Ferguson w eseju „The Inappropriately Excluded”, marginalizacja takich osób nie wynika z ich wewnętrznych defektów, lecz z systemowej reakcji na ich kreatywność, która kwestionuje ustalone normy.[255] Owa negatywna reakcja społeczeństwa na jego nieprzeciętnych członków prowadzi do marnotrawstwa kluczowego zasobu społecznego, jakim jest inteligencja oraz kreatywność, i do zahamowania postępu. Stare Królestwo Egiptu (ok. 2700–2200 p.n.e.) stanowi empiryczny przykład inkluzji geniuszy, z postaciami takimi jak Imhotep i Hardjedef, których polimatyczne wkłady przyczyniły się do stabilizacji i rozwoju kultury egipskiej.[256] Imhotep, pełniący role architekta, lekarza i arcykapłana, dokonał rewolucji inżynieryjnej poprzez projekt Piramidy Schodkowej Dżosera – innowacji zmieniającej paradygmat architektoniczny, symbolizującej awans technologiczny Egiptu – oraz rozwinął medycynę, co później zaowocowało jego deifikacją.[257] Hardjedef, jako książę i filozof, sformułował Pouczenia Hardjedefa – tekst fundamentalny dla etyki rządzenia i harmonii społecznej, wpływający na filozofię moralną przez kolejne pokolenia.[258]

Logiczne wnioskowanie wskazuje, że w późniejszych epokach osoby o analogicznym dysruptywnym potencjale musiały nadal się pojawiać, lecz były systematycznie marginalizowane przez sztywne struktury hierarchiczne i przesunięcia kulturowe ku religijnej ortodoksji, co Ferguson określa jako „nieodpowiednie środowiska” tłumiące niekonformistyczną kreatywność.[259] To wykluczenie znajduje pośrednie potwierdzenie w tekstach starożytnych, takich jak Lamentacje Ipuwera (ok. 1200 p.n.e.), gdzie autor ubolewa: „Nikt nie słucha mądrych rad; ziemia jest w chaosie, a mądrzy są odrzucani”.[260] Podobnie w Lamentacjach Khakheperre-Sonba ze Średniego Królestwa (ok. 2000 p.n.e.) potępia się społeczeństwo odrzucające mądrość i konstruktywną krytykę.[261] Te sformułowania, choć opisujące szerszy chaos społeczny, implikują marginalizację doradców o wnikliwym intelekcie – geniuszy, których prewencyjne ostrzeżenia ignorowano, co umożliwiło eskalację kryzysów.[262] Chaos społeczny nie powstaje ex nihilo; jest on logiczną konsekwencją kumulatywnego zaniedbania prewencyjnej mądrości, co Ferguson ilustruje analizą, jak wykluczeni innowatorzy o wysokim IQ (lub ich antyczni ekwiwalenci) mogliby zapobiegać systemowym załamaniom.[263] Taka marginalizacja przyczyniła się do zmarnowania potencjału reformatorskiego, pogłębiając historyczne kryzysy Egiptu, w tym Pierwszy i Drugi Okres Przejściowy (ok. 2181–1786 p.n.e.), inwazję Hyksosów (ok. 1650 p.n.e.) oraz ataki Ludów Morza (ok. 1200 p.n.e.).[264]

W odróżnieniu od niedojrzałego modelu postępu opartego na rewolucjach, który prowadzi do niestabilności i gwałtownych zerwań,[265] cywilizacje integrujące dysruptywnych myślicieli w ramach ciągłości ewolucyjnej osiągają proaktywność, antycypując wyzwania poprzez stopniowe doskonalenie wiedzy.[266] Egipcjanie faktycznie wykazywali ten potencjał w astronomii, np. poprzez obserwacje heliakalnego wschodu Syriusza do prognozowania powodzi Nilu i zarządzania zasobami rolnymi.[267]

Hipotetyczna instytucjonalizacja inkluzji geniuszy – np. poprzez założenie „Domu Mądrości” ok. 2600 p.n.e. jako formalnej rady doradczej faraona – mogłaby sprzyjać interdyscyplinarnej współpracy, kierując dysruptywną kreatywność ku rządzeniu i technologii. Ten scenariusz kontrfaktyczny, oparty na probabilistycznym założeniu stałej dystrybucji geniuszy,[268] implikuje, że ciągły dostęp do jednostek na miarę Imhotepa umożliwiłby prewencyjne reformy, łagodząc kryzysy wynikające z wykluczenia.

Rozważmy sekwencję logiczną: wpływ Imhotepa pod Dżoserem nie tylko generował architektoniczne monumenty, ale stabilizował społeczeństwo w fazie wczesnej państwowości. Gdyby kolejni dysruptywni polimaci – rodzeni w każdej generacji – mieli analogiczny wpływ polityczny, Egipt uniknąłby niestabilności Okresów Przejściowych. Postacie jak Amenhotep syn Hapu (ok. 1400 p.n.e.), architekt i doradca Amenhotepa III, zdeifikowany obok Imhotepa, ilustrują tę tezę: choć kompetentny (nadzór nad Kolosami Memnona), jego wkłady były inkrementalne w ramach dojrzałego imperium, pozbawione rewolucyjnej dysrupcji ery Imhotepa.[269] Ponadto przerwa 1200 lat między tymi ikonami historii podkreśla systemowe bariery – np. konformizm religijny lub inercja hierarchiczna – filtrujące rewolucyjne talenty na korzyść konformistów. Jak wskazuje Ferguson, społeczeństwa reagują negatywnie na „jakościowo inne myślenie” ekstremalnych jednostek, preferując stabilność.[270] Jednakże tego rodzaju „stabilność” jest w istocie systemową stagnacją i prowadzi prędzej czy później do zapaści, chaosu oraz wstrząsów społecznych. W ten sposób społeczeństwa, bojąc się zmian i blokując postęp, narażają się prędzej czy później, ale nieuchronnie na niekontrolowane, destruktywne, śmiercionośne zmiany.

Analiza kontrfaktyczna, inspirowana modelami złożoności społecznej,[271] wskazuje potencjalne skutki: „Dom Mądrości” mógłby obejść te bariery, odpierając inwazje poprzez fortyfikacje lub dyplomację predyktywną oraz amortyzując susze dzięki magazynowaniu żywności opartemu na obserwacjach słonecznych.[272] Trajektoria naukowa Egiptu przyspieszyłaby wykładniczo: do 200 p.n.e. uczeni mogliby wyprowadzić zasady analogiczne do Praw Newtona;[273] do 500 n.e. – zbudować stację orbitalną Ptah I, nazwaną na cześć boga stworzenia.

W tej alternatywnej linii czasowej, do 2025 r., Egipt mógłby być supermocarstwem z ok. 250 milionami mieszkańców, cechującym się harmonią społeczną i przywództwem intelektualnym. Dziedzictwo medyczne, ewoluujące z Papirusu Ebersa (ok. 1550 p.n.e.),[274] mogłoby wyeliminować choroby jak rak i Alzheimer dzięki ciągłym innowacjom. Proaktywne rządy odwróciłyby uwagę społeczeństw od generowania bratobójczych konfliktów i pchnęłyby ludzkość ku kolonizacji pozasłonecznych systemów.

Ta analiza podkreśla aksjomat: inkluzja dysruptywnego geniuszu generuje stabilność i postęp wykładniczy.[275] Rewolucyjna nauka umożliwia antycypację kryzysów i prewencyjne reformy, zapobiegając chaosowi. Społeczeństwa wykluczające talenty stają się jedynie reaktywne.[276] Świat z egipskim „Domem Mądrości” byłby bardziej stabilny, ilustrując siłę wykorzystania potencjału ludzkiego w zapewnieniu pokoju poprzez konstruktywne innowacje, nie destruktywne rewolucje.

Nauka znajdująca się w stanie permanentnej rewolucji zapobiegałaby rewolucjom społecznym i cywilizacyjnym kryzysom, oferując ludzkości bezpieczeństwo i nieustanny pokojowy rozwój. Natomiast nauka, która broni się przed poznawczymi rewolucjami przyczynia się przez swą bierność do rewolucji społecznych i kryzysów.

Ciągła rewolucyjność nauki umożliwi stabilną ewolucję społeczeństw.

XV.          Potrzeba nowej rewolucji naukowej

Obecne rozwiązania zagadnienia wyczerpujących się zasobów, choć ważne jako etap przejściowy, przypominają “łatanie dziur” w systemie bez eliminacji głównych przyczyn problemów. Podpisuje się pod tym analiza, że długoterminowo najskuteczniejszym podejściem byłaby głęboka rewolucja naukowa[277], w szczególności w dziedzinie fizyki[278].[279],[280]

Dlaczego rewolucja naukowa jest obecnie przedsięwzięciem kluczowym?

  1. Nowe zasady fizyczne: Odkrycie nowych praw, zjawisk lub zjawisk kwantowych i ew. nieznanych dotąd stanów materii, które pozwoliłyby na opracowanie zupełnie innych technologii energetycznych, mogłoby fundamentalnie zmienić sposób produkcji i magazynowania energii.
  2. Nowe materiały i źródła energii: Prace w fizyce mogą doprowadzić do stworzenia materiałów o niespotykanych dotąd właściwościach, lub źródeł energii o nieograniczonym, bezpiecznym i ekologicznym potencjale.
  3. Fizyka kwantowa i energetyka: Technologie wynikające z pogłębionego zrozumienia zjawisk kwantowych, np. stworzenie stabilnych i wydajnych kwantowych źródeł energii czy superwydajnych ultraefektywnych systemów, mogą otworzyć zupełnie nowe możliwości.

Perspektywy:

  1. Historia nauki pokazuje, że najwydajniejsze i najbardziej rewolucyjne zmiany  zachodzą w wyniku głębokich przełomów w naukach podstawowych[281].[282]
  2. Inwestycje w badania naukowe, podstawowe i stosowane, są kluczem do osiągnięcia takich przełomów.
  3. W międzyczasie konieczne jest kontynuowanie rozwoju technologii obecnych źródeł energii i materiałów, aby zapewnić bezpieczeństwo energetyczne i ochronę środowiska, ale głęboka zmiana wymaga rewolucji w fizyce.

      Wizja rewolucji naukowej, szczególnie w dziedzinie fizyki, jest często postrzegana jako jedyna realna szansa na osiągnięcie trwałych, zrównoważonych i wydajnych źródeł energii w przyszłości. To wyzwanie wymaga nie tylko technologii, ale również ogromnej ekspansji wiedzy i wyobraźni naukowej, którą mogą w całości zapewnić jedynie osoby najbardziej inteligentne i samoświadome.

XVI.       Plan nowej rewolucji naukowej

Poniżej przedstawimy szkicowo plan nowej naukowej rewolucji na nadchodzące dziesięciolecia.

Otóż przełomowe odkrycia w badaniach podstawowych stanowią fundament dla znaczących innowacji technologicznych. Aby położyć większy nacisk na podstawowe badania w fizyce w planie rewolucji naukowej, należy uwzględnić następujące działania:

  1. Zdefiniowanie Wizji i Celów: Możliwie jasne określenie celów krótko-, średnio- i długofalowych nowej rewolucji naukowej (na krótką metę konieczne jest pozyskanie nowych i możliwie nieograniczonych źródeł energii oraz nowych rodzajów napędu; na długą metę – możliwie pełne zrozumienie Wszechświata i naszego w Nim miejsca).
  2. Współpraca Międzynarodowa: Aktywizacja ONZ i UNESCO do stworzenia globalnych polityk wspierających reaktywację rozwoju myśli ludzkiej i nauki.
  3. Polityka i Regulacje: Wprowadzenie regulacji promujących i wspierających rozwój nauki oraz możliwie szybkie wdrażanie nowych technologii
  4. Fundusze: Pozyskiwanie środków od międzynarodowych fundacji i organizacji rządowych wspierających badania i rozwój.[283]
  5. Infrastruktura: Budowa centrów badawczych i technologicznych skupionych na testowaniu i rozwoju nowych źródeł energii[284] oraz materiałów[285].
  6. Programy Mentorskie i Rozwoju Talentów: Wyszukiwanie oraz wspieranie młodych talentów w fizyce poprzez ewaluację potencjału intelektualnego dzieci i młodzieży, a następnie mentoring oraz programy stypendialne, które umożliwią im pracę nad najbardziej nowatorskimi i przełomowymi ideami.
  7. Wsparcie dla Innowatorów i Zdobywanie Talentów: Włączenie osób o wybitnej inteligencji, dzisiaj intencjonalnie marginalizowanych, poprzez programy superwizji, granty oraz projekty angażujące ich potencjał.
  8. Organizacja globalnych konkursów i hackathonów skupiających się na innowacyjnych rozwiązaniach podstawowych problemów nauk ścisłych.
  9. Priorytet dla Fundamentalnych Badań: Zwiększenie funduszy i skupienie uwagi na badaniach podstawowych w fizyce, szczególnie w obszarze poszukiwania nowych rozwiązań metodologicznych i bardziej efektywnych paradygmatów. Finansowanie projektów, które koncentrują się na nieodkrytych jeszcze zjawiskach i teoriach.
  10. Stworzenie Flagowych Projektów Badawczych: Inicjowanie dużych międzynarodowych konsorcjów badawczych podobnych do CERN czy projektu ITER, które skupiają się na najbardziej fundamentalnych pytaniach fizyki, takich jak odkrycie relacji pomiędzy podstawowymi jakościami fizycznymi, jak czas, przestrzeń i materia, czy też zrozumienie genezy i natury oddziaływań fundamentalnych, w tym możliwości istnienia nowych rodzajów energii i sił.
  11. Platformy Otwartej Nauki: Rozwijanie platform komunikacyjnych i publikacyjnych, które promują otwarty dostęp do badań i danych, co przyspieszy wymianę myśli i przyczyni się do eksploracji niekonwencjonalnych pomysłów.
  12. Integracja Sektorów Naukowych: Zachęcanie do współpracy między ośrodkami teoretycznymi i eksperymentalnymi, aby nowe idee teoretyczne mogły być szybko testowane i weryfikowane w praktyce.
  13. Sympozja i Konferencje Innowacyjne: Organizowanie konferencji tematycznych zachęcających do prezentacji hipotez i modeli wykraczających poza standardowe paradygmaty, co może prowadzić do rozwoju nowych teorii fizycznych.
  14. Zastosowanie Nowoczesnych Technologii: Wykorzystanie zaawansowanych technologii obliczeniowych, w tym superkomputerów i algorytmów AI, do modelowania i symulacji teoretycznych, które pomogą dookreślać kierunki przyszłych badań.
  15. Stymulowanie Kultury Ryzyka i Innowacji: Promowanie kultury w naukach podstawowych, która wartościuje kreatywność i gotowość do podejmowania ryzyka intelektualnego, co sprzyja powstawaniu przełomowych odkryć.
  16. Monitorowanie i Ewaluacja Postępów: Regularne mierzenie postępów w kontekście ustalonych celów rewolucji naukowej oraz ustalanie etapowych celów i wdrażanie ciągłej ewaluacji i adaptacji strategii.
  17. Popularyzacja Nauki: Kampanie społeczne zwiększające świadomość znaczenia nauki, zwłaszcza nauk ścisłych i technologii, dla przetrwania i rozwoju człowieka.

Przesunięcie uwagi i zasobów w stronę takich działań w istocie stanie się podstawą kolejnej rewolucji technologicznej, umożliwiając nowe odkrycia teoretyczne i praktyczne zastosowania, które zmienią świat na lepsze.

XVII.     Kogo należy uważać za osobę wybitnie inteligentną i/lub utalentowaną?

Inteligencja jest miarą zdolności poznawczych, zatem za osobę wybitnie inteligentną należy uznać tego człowieka, który zdolny jest do poznawania oraz odróżniania od siebie wybijających się intelligibiliów: prawdy i fałszu, dobra i zła. Taki człowiek zdolny jest do rozumienia rzeczywistości i jest przez to rzeczywiście rozumny.

Rozum, który jest najwyższą władzą poznawczą człowieka[286],[287] został jednak wyparty ze sfery dzisiejszej cywilizacji, kultury i nauki[288].[289] Świadczy o tym chociażby fakt, że nie jest on już dostrzegany przez nawet tzw. „wybitnych przedstawicieli” tejże nauki.

Zarówno starożytny Platon[290] [szac. IQ 180+], jak i nowożytny Johann Goethe[291]  [szac. IQ 180+ również] na początku XIX wieku wyróżniali cztery poziomy poznania ludzkiego. W filozofii platońskiej były to (w hierarchii od najniższego do najwyższego etapu): 1. εἰκασία, 2. πίστις (δόξα, αἴσθησις), 3. διάνοια, 4. νοῦς [zwykle tłumaczone jako: 1. myślenie obrazami, 2. wiara (opinia, percepcja), 3. zdrowy rozsądek, 4. rozum]. W związku z opisywanymi przez siebie czterema poziomami poznania Platon wyróżnia cztery reprezentacje przedmiotu. Jak napisał w Siódmym liście do Dionizjusza:

ἔστιν τῶν ὄντων ἑκάστῳ, δι᾽ ὧν τὴν ἐπιστήμην ἀνάγκη παραγίγνεσθαι, τρία, τέταρτον δ᾽ αὐτή—πέμπτον δ᾽ αὐτὸ τιθέναι δεῖ ὃ δὴ γνωστόν τε καὶ ἀληθῶς ἐστιν ὄν—ἓν μὲν ὄνομα, δεύτερον δὲ λόγος, τὸ δὲ τρίτον εἴδωλον, τέταρτον δὲ ἐπιστήμη.[292]

“For everything that exists there are three instruments by which the knowledge of it Is necessarily imparted; fourth, there is the knowledge itself, and, as fifth, we must count the thing itself which is known and truly exists. The first is the name, the, second the definition, the third. the image, and the fourth the knowledge”[293].

Te cztery instrumenty to: 1. obraz lub wizerunek (εἴδωλον), 2. nazwa (ὄνομα), 3. termin lub definicja (λόγος) oraz 4. sama wiedza o przedmiocie (ἐπιστήμη). Ponadto Platon wyróżnia piąty poziom rzeczy: to, co poznawalne i naprawdę istniejące (γνωστόν τε καὶ ἀληθῶς ἐστιν ὄν), które zazwyczaj utożsamiamy ze sferą idei[294].

Cztery poziomy poznania u Platona wyraźnie odpowiadają goetheańskim: Sinnlichkeit, Phantasie, Vernunft, Verstand[295]. Z kolei już na początku XX wieku w pismach tak ikonicznych przedstawicieli nauki jak Freud[296] czy Einstein[297] występuje przekonanie, że poznanie ludzkie reprezentowane jest jedynie przez trzy poziomy epistemiczne. Zarówno z rozważań Einsteina, jak i Freuda widać, że nie dostrzegają oni już najwyższego – logiczno-pojęciowego – poziomu, czyli sfery rozumu (νοῦς, Verstand).

Odpowiadające czterem platońskim reprezentacjom przedmiotu cztery poziomy poznania Goethego można dziś utożsamić z czterema poziomami jaźni ludzkiej w modelu psychologii analitycznej. Są to odpowiednio:

  1. nieświadomość [εἴδωλον],
  2. podświadomość [Πίστις, ὄνομα],
  3. świadomość [Λόγος, διάνοια],
  4. nadświadomość [Nόος, ἐπιστήμη].

Nieświadomość jest polem odruchów, czyli odbić, a tym samym szeroko rozumianych obrazów. W podświadomości rodzą się założenia (przekonania) (choć później są one świadomie racjonalizowane) i określają jej treść. Świadomość zaś jest sferą dyskursu logicznego. Wreszcie nad sferą świadomości sytuuje się intuicja racjonalna. Jako intuicja nie jest ona świadoma, ale ponieważ jest w pełni intelektualna (właśnie świadoma), jest właściwie czymś więcej niż tylko świadomość i nie może być umieszczona poniżej poziomu świadomości. [298]

Nοῦς (którego przedmiotem jest „wiedza o samym przedmiocie”) bywa obecnie tłumaczone także jako intuicja racjonalna lub samo-refleksyjna działalność poznawcza intelektu, a διάνοια – jako myślenie dyskursywne[299]. Ta samo-refleksyjna działalność poznawcza intelektu (czyli działalność świadomości) jest oczywiście – innymi słowy – świadomością aktywną, czyli samoświadomością. Rozum jest więc samoświadomością lub świadomością samą w sobie. Zatem rozumienie jest świadomością świadomości [świadomością samej siebie]. Intelekt (świadomość) pojmuje rzeczywistość, ubierając ją w pojęcia. A rozum (samoświadomość lub świadomość siebie) pojmuje same pojęcia – czyli je rozumie.

Dlatego rozum działa poprzez logiczną analizę pojęć.

Twórca psychoanalizy, Sigmund Freud [szac. IQ 155], dostrzega jednak istnienie jedynie trzech poziomów poznania:

«Nun sind unsere Gedanken aus solchen Sinnesbildern [cf. εἴδωλα] hervorgegangen; ihr erstes Material und ihre Vorstufen waren Sinneseindrücke, richtiger gesagt, die Erinnerungsbilder von solchen. An diese wurden erst später Worte [cf. ὀνόματά] geknüpft und diese dann zu Gedanken [cf. λόγοι, διάνοιαι] verbunden» [300].

Albert Einstein [IQ 160] również dostrzegał jedynie trzy poziomy mentalne. Niemiecki fizyk stwierdził:

“What, precisely, is “thinking”? When, at the reception of sense-impressions, memory-pictures emerge, this is not yet “thinking.” And when such pictures form series, each member of which calls forth another, this, too, is not yet “thinking.” When, however, a certain picture turns up in many such series, then-precisely through such return-it becomes an ordering element for such series, in that it connects series which in themselves are unconnected. Such an element becomes an instrument, a concept. I think that the transition from free association or “dreaming” to thinking is characterized by the more or less dominating role which the “concept” plays in it”[301].

Einstein wyróżnia następujące piętra w myśleniu ludzkim:

  1. myślenie obrazami („memory-pictures”),
  2. serie obrazów („dreaming”),
  3. połączenie (czyli seria) tych serii („righteous thinking”, „concepts”).

Zestawienie trzech pierwszych poziomów epistemicznych w rozumieniu Einsteina i Platona jest łatwe do przeprowadzenia. Obaj prawdopodobnie mieli na myśli to samo, gdy myśleli o myśleniu obrazami. „Sny” Einsteina są bez wątpienia tym samym co platońska wiara lub opinia. Każda bowiem opinia o danym przedmiocie wyraża się w jednej czy drugiej jego prezentacji (obrazie) i ogranicza się do tej prezentacji. Jeśli myślimy, że rzeczy mają się tak a tak, oznacza to (innymi słowy), że przedstawiamy je sobie jako takie a nie inne, albo że bierzemy je za takie a takie, albo wreszcie (co jest obu) że wyobrażamy sobie je jako takie a nie inne. Jeszcze bardziej oczywiste jest, że trzeci poziom – einsteinowskie „prawidłowe myślenie” – odpowiada temu, co Platon opisuje jako myślenie typu geometrycznego (διάνοια). Jest to myślenie logiczne (ścisłe wnioskowanie), ale oparte na nieuzasadnionych założeniach (które przyjmujemy na podstawie aktu powszechnej zgody lub kontraktowej wiary).

Einstein jednak ewidentnie nie dostrzegał istnienia czwartego poziomu ludzkiego poznania, czyli rozumu (νοῦς). Z powodu ikonicznej pozycji Einsteina w popkulturze, wniosek ten wydaje się trudny do przyjęcia. Jak jednak wiadomo, Einstein popełnił w życiu wiele zarówno naukowych[302], jak i moralnych błędów[303]. Nie zrealizował również swego głównego celu naukowego, jakim było odkrycie Jednolitej Teorii Pola oraz przegrał debatę z Bohrem o naturę świata kwantowego[304].

Wszystko to sugeruje, iż IQ 160 SD 15 nie jest jeszcze w pełni wystarczające do posiadania samoświadomości, tj. samokrytycznego myślenia. Taki poziom inteligencji umożliwia już co prawda znaczącą odkrywczość oraz kreatywność.

Konsekwencją niedostrzegania istnienia rozumu jako absolutnego poziomu poznania będzie jednak zawsze relatywizacja pojęcia prawdy i konwencjonalizm poznawczy:

„[…] all our thinking is of this nature of a free play with concepts; the justification for this play lies in the measure of survey over the experience of the senses which we are able to achieve with its aid. The concept of “truth” can not yet be applied to such a structure; to my thinking this concept can come in question only when a far-reaching agreement (convention) concerning the elements and rules of the game is already at hand”[305].

W XX stuleciu odkrywca pojęcia nieświadomości zbiorowej, Carl Gustav Jung w zasadzie zauważał istnienie cztero- a nie jedynie trójpoziomowej hierarchii poznawczej w człowieku[306]. Jednak twórca psychologii głębi pozostawał w tym swoim przekonaniu osamotniony[307].

Skutkiemn stanu rzeczy, w którym współczesne nauki nie postrzegają rozumu jako sposobu poznania rzeczywistości, jest fakt, że obecnie nauka pozbawiona jest samoświadomości. Jak pisał o tym współczesny polski filozof Józef Dębowski[308]:

„Istotnym impulsem, który może doprowadzić do rozwijania problematyki teoriopoznawczej, jest ujawnienie faktu dogmatyczności nauk szczegółowych (resp. pozytywnych) – nauk, które pozostając we właściwej im postawie badawczej wobec świata realnego nie podejmują jednocześnie refleksji krytycznej (tj. uzasadniającej prawomocność) nad stosowanymi przez się metodami badania oraz swymi pierwszymi przeświadczeniami, stanowiącymi punkt wyjścia dla tych badań. W rezultacie braku owego namysłu krytycznego nazbyt często dopuszcza się różnorodne – graniczące z dowolnością, bo zróżnicowane np. przeświadczeniami światopoglądowymi – punkty wyjścia oraz stosuje się przypadkowo dobrane metody, co w sumie owocuje rozbieżnościami (a czasem wręcz logiczną niezgodnością) pomiędzy uzyskiwanymi w danej nauce wynikami poznawczymi”.

W podobnym tonie wypowiadał się już Edmund Husserl:

„W odniesieniu do naturalnego systemu myślowego nauk, popada się w obiecujące teorie, które wszakże zawsze kończą się sprzecznością bądź niedorzecznością”[309].

Wiele wskazuje więc na to, że nauka, której ikonami są postacie o IQ ok. 160 (Einstein, Hawking) nie jest jeszcze nauką w pełni rozumną, tj. samoświadomą i samokrytyczną (prawdopodobnie najbardziej inteligentni uczeni doby obecnej – Terence Tao i Andrew Wiles – posiadają szacowane lub przetestowane IQ na poziomie 170 SD 15) [310].

Jednakże metaanaliza źródeł zawierających oszacowanie inteligencji wybitnych postaci[311][312][313][314]  z obszaru kultury i nauki prowadzi do następujących wniosków:

  1. Uczeni jak Niels Bohr czy Wolfgang Pauli, posiadający IQ na poziomie pięciu odchyleń standardowych powyżej średniej byli już zbyt inteligentni, zbyt poważni i za mało zrozumiali, aby stać się ikonami popkultury, ale wnieśli najwięcej oryginalnych idei do nauki. Ich życie zaświadczało o ich wysokim poziomie etycznym oraz dystansie do siebie – czyli samoświadomości.
  2. Uczeni o ponadczasowym wpływie na myśl ludzką, jak Kopernik, Galileusz, Leibniz, czy Maxwell posiadali najpewniej IQ co najmniej 180. Są to na ogół już osoby zdolne do myślenia abstrakcyjnego (nous) tj. do abstrahowania od skojarzeń.
  3. Przeciętny IQ współczesnego noblisty wynosi ok. trzy odchylenia standardowe powyżej średniej (IQ 145 SD 15)[315]. Nie jest to jeszcze poziom umożliwiający abstrakcję; pozwala już jednak na wykraczanie poza wyuczone pola skojarzeń i tworzenie innych, co owocuje m.in. zdolnością kreowania nowej siatki pojęciowej, a więc nowych naukowych modeli oraz teorii[316]. Zgadza się to z obserwacją Fergusona, że osoby o IQ powyżej 140 zaczynają być społecznie wykluczane.

Wszystko to prowadzi do wniosku, że osoby o IQ 145+ SD 15 (ze szczególnym naciskiem na jednostki o IQ 175+ SD 15) winny być objęte silną ochroną społeczną i prawną.

XVIII.  Podsumowanie i rozwinięcie

Mamy obecnie do czynienia z sytuacją, w której cywilizowane społeczeństwa zdecydowanie odrzucają dyskryminowanie osób ze względu na płeć, wiek, rasę, czy orientację seksualną, ale ukrywają fakt dyskryminacji ze względu na wysoką inteligencję oraz dopuszczają dyskryminację osób ze względu na ich wysoką inteligencję. Dzisiejsze społeczeństwo, opresyjne w stosunku do najbardziej wybitnych jednostek, przypomina pod wieloma względami obywateli „Nowego wspaniałego świata” Aldousa Huxleya. Jednym z centralnych tematów tego wizjonerskiego dzieła jest pokazanie, jak dążenie do totalnej stabilności i jednolitości w społeczeństwie hamuje postęp i innowacje. W owej dystopijnej wizji, społeczeństwo jest zorganizowane w sposób mający na celu eliminację konfliktów oraz prawdziwej, głębokiej różnorodności, co prowadzi do stagnacji i braku prawdziwej progresji. Huxley przedstawia świat, w którym technologia jest wykorzystywana do utrzymania kontroli i powierzchownego szczęścia kosztem kultury, sztuki i nauki, które nie mogą się rozwijać bez swobody myśli i działania. W ten sposób pokazuje, że bez indywidualizmu i wolności intelektualnej, społeczeństwo traci zdolność do kreatywności i odkrywczości, które są kluczowe dla prawdziwego postępu[317].

Podstawowym uczuciem, które towarzyszy przez całe życie każdemu człowiekowi jest strach przed śmiercią, z czym związana jest obawa przed przemijaniem. Wiąże się z tym z kolei atawistyczny strach przed zmianą, a więc również lęk związany z rozwojem. Wszelki postęp zdaje się zawsze biec w przyszłość i kreować przyszłość – a więc prowadzić ku śmierci.

Strach przed własnym rozwojem oraz rozwojem społeczeństw to złożone zagadnienie filozoficzne, psychologiczne, antropologiczne oraz socjologiczne, które było badane i opisywane w wielu pracach naukowych:

  1. Erich Fromm – “Ucieczka od wolności”: Fromm analizuje, jak jednostki i społeczeństwa boją się wolności, która wiąże się z odpowiedzialnością i niepewnością, prowadząc do ucieczki w autorytaryzm i stagnację[318].
  2. Rollo May – “Człowiek w poszukiwaniu siebie”: May eksploruje idee lęku przed rozwojem osobistym i własnym potencjałem, jak również przed zmianami w życiu jednostek[319].
  3. Seth Godin – “The Icarus Deception: How High Will You Fly?”: Godin pisze o kulturze, która boi się odważnego działania i jak to wpływa na rozwój jednostek i społeczeństw[320].
  4. Joseph Campbell – “Bohater o tysiącu twarzy”: Campbell przedstawia mitologiczną strukturę opowieści o bohaterze, gdzie pokonywanie strachu jest kluczowym elementem rozwoju osobistego i transformacji społecznej[321].

Osoby najbardziej inteligentne są osobami o najbardziej dynamicznej umysłowości, przekraczającej strach przed śmiercią i zmianą, a przez to wprowadzającą w statyczny porządek świata element ruchu oraz postępu[322]. Ów radykalnie ewolucyjny element przeraża mniej zdolne i mniej dynamiczne jednostki, spętane strachem. Jednak istnienie tego elementu jest konieczne dla pozytywnych przemian ludzkości i zapobieżenia jej degeneracji. Ponadto osoby najbardziej inteligentne, które dzięki ich poznawczemu potencjałowi potrafią ostro odróżniać prawdę od fałszu oraz dobro od zła stają się moralnie kompletne i poznawczo pełne. Są wskutek tego powszechnie nienawidzone i odrzucane, ponieważ uświadamiają mniej rozwiniętym mentalnie ludziom ich moralne niedostatki i poznawczą niepełność. Jednak to właśnie osoby najbardziej uzdolnione, o ile nie są w zarodku wykluczone z życia zbiorowego i społecznie lub nawet fizycznie unicestwione, są dla innych nauczycielami postępu oraz wzorcami etycznej postawy, jak również przykładem, że poznawanie prawdy i prawdziwy rozwój są możliwe[323].

Ludzka społeczność – zarówno w chwili obecnej, jak i na przyszłość – odniesie wielkie i niewątpliwe korzyści z ofiarowania osobom wybitnie inteligentnym i utalentowanym kompleksowego wsparcia zamiast wykluczenia[324].[325] Do korzyści tych należą m.in.[326]:[327]

  1. Innowacje i postęp technologiczny: Wsparcie dla utalentowanych jednostek mogłoby przyspieszyć rozwój nowych technologii i innowacji, prowadząc do wzrostu gospodarczego i drastycznej poprawy jakości życia.
  2. Zwiększenie potencjału edukacyjnego: Zapewnienie dostępu do odpowiednich zasobów edukacyjnych i programów szkoleniowych mogłoby umożliwić takim osobom osiąganie pełni ich potencjału, co z kolei wzbogaci całość społeczeństwa poprzez nowe odkrycia i ulepszenia w różnych dziedzinach.
  3. Równowaga społeczna i zmniejszenie nierówności: Usunięcie barier stojących na drodze do pełnego uczestnictwa w życiu społecznym i zawodowym mogłoby przyczynić się do bardziej zrównoważonego rozwoju społecznego i zmniejszenia nierówności.
  4. Zwiększona różnorodność i inkluzywność: Tworzenie przestrzeni i programów, które są bardziej inkluzywne, sprzyja różnorodności myśli i podejść w różnych dziedzinach, co musi z konieczności prowadzić do innowacji i rozwoju społecznego.
  5. Lepsze zdrowie psychiczne i jakość życia: Wsparcie dla utalentowanych jednostek przyczyni się również do poprawy ich zdrowia psychicznego i jakości życia, eliminując stres związany z wykluczeniem i niewykorzystanym potencjałem.

Pełne wsparcie dla najbardziej inteligentnych i utalentowanych jednostek mogłoby znacząco zwiększyć zdolność społeczeństwa do przeciwdziałania globalnym zagrożeniom, takim jak pandemie czy wyczerpywanie się surowców. Oto kilka potencjalnych korzyści:

  1. Lepsze zrozumienie mechanizmów chorób i pandemii: Dopuszczenie nowych, potencjalnie wybitnych naukowców i badaczy do prowadzenia zaawansowanych badań nad patogenami, ich transmisją i mechanizmami działania umożliwiłoby szybsze opracowanie szerokiego spektrum skutecznych środków zapobiegawczych, w tym odpowiednich strategii społecznych, relewantnych szczepionek oraz terapii.
  2. Rozwój nowych źródeł energii i technologii: potencjalnie genialni fizycy, inżynierowie i uczeni, obecnie edukacyjnie i zawodowo wykluczeni wskutek zachowawczej i lękowej postawy instytucji oświatowych oraz naukowych, mogą odkrywać nowe prawa fizyki, które prowadzą do wynalezienia inaczej nieosiągalnych źródeł energii, takich jak np. źródła czystej, odnawialnej i nieograniczonej energii, co przyczyniłoby się do rozwiązania problemu wyczerpywania się surowców[328].
  3. Przyspieszenie innowacji w dziedzinach krytycznych dla zrównoważonego rozwoju: Takie jednostki mogłyby opracować technologie pozwalające na bardziej efektywne gospodarowanie zasobami, recykling oraz minimalizowanie negatywnego wpływu na środowisko.
  4. Zwiększenie odporności społecznej: Gdyby najzdolniejsi ludzie aktywnie uczestniczyli w rozwiązywaniu globalnych problemów, cała społeczność mogłaby szybciej reagować, adaptować się i minimalizować skutki kryzysów.
  5. Inspirowanie i edukowanie kolejnych pokoleń: Wybitne jednostki, wspierane w pełni, mogłyby pełnić rolę liderów zmian, motywując i edukując innych, co zwiększa potencjał społecznego rozwoju i odporności na przyszłe wyzwania.

Pełne zaangażowanie i wsparcie najwybitniejszych umysłów znacząco zwiększy szanse ludzkości w rozwiązaniu największych problemów globalnych i przyspieszy rozwój technologiczny, który jest niezbędny dla przyszłości naszej cywilizacji i jej przetrwania.

Włączenie najwybitniejszych poznawczo jednostek w generowanie postępu będzie musiało również z konieczności zaowocować rozwojem duchowym, jak również rozwojem społecznej świadomości i etyki działania. To z kolei może odegrać kluczową rolę w przeciwdziałaniu, rozpowszechnionym szczególnie w wysoko rozwiniętych społeczeństwach, chorobom psychicznym i samobójstwom, wobec których współczesna opieka zdrowotna i psychologiczna są bezradne. Oto jaki wpływ mogą mieć takie działania:

  1. Rozwój świadomości i edukacji emocjonalnej: Wsparcie najbardziej utalentowanych osób mogłoby przyczynić się do lepszego zrozumienia własnych emocji, mechanizmów radzenia sobie z trudnościami oraz promowania konstruktywnych sposobów wyrażania uczuć. To z kolei może zmniejszyć stygmatyzację chorób psychicznych i zachęcać do szukania medycznej i/lub duchowej pomocy.
  2. Tworzenie kultury wspierania i solidarności: Liderzy społeczności, którzy są moralnie i duchowo rozwinięci, mogą promować wartości empatii, akceptacji i wzajemnego wsparcia. Taka kultura sprzyjałaby zmniejszeniu izolacji i poczucia osamotnienia, które często są głównymi czynnikami ryzyka depresji oraz samobójstw.
  3. Innowacje w dziedzinie terapii i wsparcia psychicznego: Utalentowani uczeni i duchowi przewodnicy mogliby opracować nowe, efektywne metody leczenia i wsparcia psychicznego, prezentując bardziej holistyczne i indywidualne podejścia, integrujące techniki psychoterapeutyczne z rozwojem duchowym.
  4. Promocja wartości etycznych i duchowych: Rozwój etyki działania, empatii i altruizmu może prowadzić do tworzenia społeczeństw, w których troska o innych i odpowiedzialność społeczna są fundamentami. To może znacznie zmniejszyć stres, presję i konflikty, które przyczyniają się do problemów psychicznych.
  5. Wsparcie jednostek w kryzysie: Najbardziej utalentowane jednostki, zaangażowane w działania na rzecz dobra wspólnoty, mogą inspirować i motywować osoby zmagające się z trudnościami. Ich pozytywny wpływ może pomóc w tworzeniu środowiska, które sprzyja zdrowiu psychicznemu i świadomej samoakceptacji.

Tym samym rozwój duchowy i społeczna świadomość, wspierane przez najbardziej świadome i utalentowane osoby, mogą znacząco przyczynić się do zmniejszenia skali chorób psychicznych i samobójstw, tworząc bardziej wspierające, empatyczne i świadome społeczeństwo

Jak widać promowanie wsparcia dla osób inteligentnych i utalentowanych to inwestycja w przyszłość społeczeństwa, która potencjalnie musi przynieść nieocenione korzyści zarówno na poziomie lokalnym, jak i globalnym.

Zapewnienie ochrony i wsparcia dla osób o wybitnie wysokiej inteligencji i kreatywności jest zatem istotne nie tylko dla ich dobrostanu, ale przede wszystkim dla postępu technologicznego, społecznego  i ogólnoludzkiego. Oto propozycja zasad, które powinny znaleźć się w Karcie Praw Osób Wybitnie Inteligentnych i Utalentowanych.

PREAMBUŁA

Ludzki rozum, który odróżnia nas od zwierząt[329],[330],[331], a także doświadczenie tysięcy lat historii pozwalają nam stwierdzić co następuje.

A. Prawa ludzkie, chociaż ujęte są jako prawa jednostki, posiadają podstawowy wymiar społeczny, wyrażający się w sposób zasadniczy i przyrodzony w relacji pomiędzy jednostką a ludzką zbiorowością. W związku z tym największą rolę w rozwoju człowieka odgrywają te stanowione prawa, które umożliwiają oraz gwarantują pozytywny wpływ jednostek na rozwój całej ludzkości i jej poszczególnych społeczeństw. Związek ten generuje także wpływ odwrotny – rozwijające się społeczeństwo umożliwia i wspiera indywidualny rozwój swoich członków.

B. Natura rzeczy, którą jest dwoistość, przejawia się również w ludziach. W związku z tym człowiek boi się najbardziej tego, czego najbardziej pragnie[332].[333] Wszyscy najbardziej pragniemy poznać prawdę, ale większość z nas, kierując się w życiu strachem, wyklucza z tego życia tych, którzy, kierując się w życiu pasją, dążą do poznania prawdy. W ten sposób strach przeciętnych jednostek powoduje społeczne wykluczanie osób najbardziej poznawczo wybitnych. Zarazem wykluczenie osób, które ze swej natury stanowią dla innych drogowskazy poznawcze oraz moralne zwiększa zagubienie zwykłych członków społeczeństwa, potęguje dodatkowo ich strach przed prawdą i czyni ich nieszczęśliwymi.[334] Obłędny ten mechanizm można zwalczyć jedynie przez edukację – uświadamiając ludziom istnienie samego tego mechanizmu.

C. Społeczne wykluczanie ilościowo nielicznej, ale jakościowo najważniejszej dla rozwoju cywilizacji grupy osób najbardziej zdolnych godzi w etyczne znaczenie państwa prawa oraz w racjonalność jego zasad, które artykułowali wybitni autorzy od czasów Św. Tomasza[335] poprzez Hugo Grotiusa[336] do Ronalda Dworkina[337]. Gwałcenie tych zasad będzie powodować blokadę rozwoju, następnie zaś degenerację państwa. Społeczeństwo wykluczające jednostki najbardziej inteligentne nie może się nazywać społeczeństwem sprawiedliwym ani inkluzywnym. Inkluzywność wybiórcza nie jest inkluzywnością, bowiem prowadzi jedynie do kolejnych wykluczeń. Inkluzywność winna dotyczyć wszystkich ważnych społecznie grup[338].

D. Centralną rolę w rozwoju naszego gatunku, który to rozwój związany jest z dążeniem do poznania prawdy i zrozumienia celu Wszechświata, odgrywały zawsze i odgrywają obecnie jednostki o największych zdolnościach poznawczych. Jednostki te, jeśli mają tylko taką możliwość, rozwijają się zwykle w osobowości najbardziej pełne i rozumne.

E. Życie jednostek o najwyższym potencjale poznawczym, tj. osób najbardziej inteligentnych i utalentowanych, jest dla każdego społeczeństwa jego najcenniejszym kapitałem rozwojowym. Osobom tym powierzona jest misja tworzenia postępu – zarówno postępu w wymiarze materialnym, intelektualnym, jak i moralnym.

F. W związku z tym każde ludzkie społeczeństwo jest obarczone szczególną odpowiedzialnością za wspieranie tych osób, bowiem osoby te są w naturalny sposób obarczone odpowiedzialnością za całe społeczeństwo.

G. W związku z tą obopólną odpowiedzialnością osoby obdarowane najwyższym potencjałem mentalnym pełnią rolę podstawową i pierwotną w stosunku do państwa czy jakiejkolwiek innej wspólnoty, bowiem to właśnie takie osoby odkrywają zasady i tworzą prawa, na których oparte jest funkcjonowanie państwa i każdej trwałej wspólnoty. Dlatego osoby takie posiadają swoje własne, niezbywalne prawa.

H. Społeczeństwo jako całość oraz wykluczane dziś ze społeczeństwa, ale stanowiące jego poznawczą elitę jednostki o najwyższej inteligencji i najbardziej rozwiniętych zdolnościach poznawczych połączone są ze sobą żywotnymi i organicznymi więzami w całość, w której większość ludzi reprezentuje przede wszystkim aspekt przeżyciowy i zachowawczy, zaś owa elita – aspekt kreatywny i dynamiczny. Wspólnie stanowią o istnieniu i rozwoju ludzkości. Społeczne wsparcie dla twórczych elit jest decydujące do obrony i rozwoju dobra wszystkich ludzi oraz każdego człowieka.

I. Doświadczenie różnych epok, społeczeństw i kultur na przestrzeni tysiącleci unaoczniło konieczność uznawania szczególnych praw i obrony powołania osób o najwyższym potencjale poznawczym i twórczym.

J. Społeczeństwo, a w szczególności państwo i organizacje międzynarodowe, winny czynić wszystko co możliwe celem zabezpieczenia wszelkiej pomocy – politycznej, ekonomicznej, społecznej i prawnej – niezbędnej do wsparcia życia, rozwoju i pracy jednostek o wybitnie wysokim IQ, tak aby mogli oni sprostać swoim istotnym, specyficznym zadaniom, w których nikt inny nie zdoła ich zastąpić.

K. Osoby o najwyższej inteligencji, talentach oraz zdolnościach są z reguły wybitnymi indywidualnościami, mają przeto zindywidualizowany i podmiotowy stosunek do rzeczywistości. Potencjalnie wnoszą tym samym do nauki i kultury osobisty oraz osobowy, oryginalny punkt widzenia na człowieka oraz na cały świat. Z powodu niepowtarzalności tego punktu widzenia, zaprzepaszczenie potencjalnych oraz aktualnych prac takich osób może mieć charakter nieodwracalny – prawdopodobnie trwale uniemożliwi określone wzbogacenie naszej wiedzy i naszego rozumienia świata. Wynika z tego szczególny obowiązek poszczególnych społeczeństw i całej wspólnoty ludzkiej w zapobieganiu blokowania twórczego rozwoju osób wybitnych oraz we wspieraniu ich życia i pracy.[339]

L. Prawa, podstawowe potrzeby edukacyjne oraz rozwojowe, powodzenie i wartości jednostek najbardziej wybitnych i zdolnych, w toku historii nie były nigdy w wystarczającym stopniu chronione, a dziś są szczególnie zagrożone w wyniku niewłaściwego rozumienia ideałów powszechnej równości i demokracji. Owo niepełne i błędne rozumienie równości wszystkich ludzi owocuje w efekcie wykluczeniem społecznym, zawodowym i ekonomicznym jednostek najbardziej wybitnych, niepasujących do powszechnego, upraszczającego schematu.

M. Większość osób obdarzonych najwyższymi zdolnościami i tworzących najważniejsze dla ludzi prace jest zmuszonych do życia w warunkach ubóstwa, które uniemożliwiają wypełnianie przez nie ich roli.

N. Powszechna i przyrodzona równość wszystkich ludzi wobec natury i prawa owocuje niezbywalną koniecznością zapewnienia każdemu człowiekowi równych szans realizacji jego własnego powołania[340] i zagwarantowania możliwie pełnego indywidualnego rozwoju[341].[342] W odniesieniu do osób o nadzwyczajnym potencjale mentalnym wiąże się to z potrzebą zapewnienia im nadzwyczajnego wsparcia celem umożliwienia im samodoskonalenia oraz kompletnego spożytkowania potencjału. Jest to działanie w imię powszechnego dobra.

O. Członkowie i sympatycy globalnej społeczności osób o inteligencji najwyższej, świadomi tego, że dobro człowieka, społeczeństwa i całej ludzkości związane jest z życiem i działalnością osób wybitnie inteligentnych i uzdolnionych, uważają, że naszym wspólnym obowiązkiem jest głoszenie wpisanej w naturę ludzką prawdy, dotyczącej natury naszej inteligencji, popieranie najbardziej inteligentnych jednostek oraz ochrona ich unikalnych predyspozycji.[343]  Mając to na uwadze przedkładamy następującą Kartę Praw Osób Wybitnie Inteligentnych i Utalentowanych wszystkim zainteresowanym.

ARTYKUŁY

Z powyższego wynikają w sposób rozumowo konieczny i logicznie nieuchronny następujące prawa jednostki oraz obowiązki społeczeństwa.

Artykuł 1

Prawo do ewaluacji potencjału: Każda osoba ludzka posiada naturalne prawo do rzetelnej ewaluacji potencjału, przeprowadzonej przez osoby kompetentne. Wczesne rozpoznanie zdolności powinno opierać się na multifasetowej metodzie, która uwzględnia różnorodne aspekty inteligencji i talentu, aby umożliwić identyfikację osób wybitnie inteligentnych oraz utalentowanych. Wsparcie powinno być dostępne niezależnie od wyników początkowej ewaluacji, aby nie ograniczać możliwości odkrycia talentu.

Artykuł 2

Prawo do własnej ścieżki edukacyjnej: Prawo do edukacji dostosowanej do indywidualnych potrzeb i zdolności, wspierającej rozwój intelektualny, rozwój kreatywny, jak również pełny rozwój osobowości. Prawo do własnej ścieżki edukacyjnej jest przypadkiem szczególnym niezbywalnego prawa jednostki do rozwoju osobistego oraz realizacji własnych talentów i indywidualnego powołania.

Artykuł 3

Wsparcie Psychospołeczne: Dostęp do wsparcia psychologicznego i społecznego, które uwzględnia specyficzne wyzwania emocjonalne i interpersonalne, z jakimi muszą mierzyć się osoby wybitnie uzdolnione.

Artykuł 4

Uznanie i Integracja Potencjału: Osoby o ultrawysokiej inteligencji mają potencjał, by wnieść kluczowy wkład w postęp cywilizacji poprzez odkrywanie nowych idei i wyznaczanie kierunków rozwoju. Społeczeństwo ma obowiązek ochrony tych osób, wspierania ich indywidualnego i zawodowego wzrostu oraz implementacji ich prac, które mogą mieć – i często mają – epokowe znaczenie dla ludzkości.

Artykuł 5

Prawo do Upowszechniania Idei: Wsparcie w upowszechnianiu nowatorskich idei i odkryć poprzez ułatwianie dostępu do publikacji oraz platform umożliwiających przedstawianie prac szerszemu gronu odbiorców, a także ochrona przed blokowaniem dostępu do przestrzeni naukowej i kulturowej.

Artykuł 6

Obowiązek wspierania Kreatywności i Innowacyjności: Społeczeństwo ma obowiązek podejmowania działań mających na celu wspieranie innowacji, takich jak tworzenie sprzyjających warunków do pracy twórczej oraz promocja różnorodności intelektualnej i inkluzywności, w tym promowanie istnienia różnych naukowych i twórczych podejść oraz paradygmatów, których wspólnym celem jest nieustanny postęp wiedzy, technologii oraz dążenie do pełnego zrozumienia świata i nas samych. Ów obowiązek jest rewersem prawa osób wybitnie inteligentnych i twórczych do spożytkowania ich potencjału.

Artykuł 7

Prawo do Rzetelnej Ewaluacji Pracy: Ocena nowatorskich prac i odkryć powinna być dokonywana przez specjalistów o porównywalnych zdolnościach poznawczych oraz odpowiedniej wiedzy merytorycznej, którzy są w stanie w pełni odczytać ich treść i docenić ich wartość oraz dostrzec potencjalny wpływ. Zapewni to adekwatne uznanie oraz możliwość dalszego rozwoju innowacyjnych idei.[344]

Artykuł 8

Prawo do spożytkowania owoców pracy: W przypadku pozytywnej ewaluacji ważnej nowej idei, teorii lub nowatorskiego pomysłu, na społeczeństwie i jego organach ciąży obowiązek dostarczenia  autorom owych innowacji środków na ich opracowanie i rozwijanie w celu ich spożytkowania dla wspólnego i ponadpokoleniowego dobra. Środki te powinny w miarę możności umożliwiać organizowanie potrzebnych konferencji, tworzenie niezbędnych zespołów badawczych, przeprowadzenie koniecznych obserwacji bądź eksperymentów laboratoryjnych itp.

Artykuł 9

Prawo do Współpracy: Ułatwienie współpracy z innymi wybitnie inteligentnymi jednostkami na poziomie lokalnym, krajowym i międzynarodowym w celu promowania wymiany idei i doświadczeń.

Artykuł 10

Prawo do reprezentacji: Wysoko inteligentne i utalentowane osoby powinny mieć możliwość reprezentowania swoich interesów w ramach instytucji naukowych i organizacji. Wszelkie decyzje dotyczące ich roli w nauce powinny uwzględniać ich głos i perspektywę.

Artykuł 11

Prawo do sprawiedliwości: Osoby te mają prawo do ochrony przed dyskryminacją, marginalizacją czy wykluczeniem z przestrzeni naukowej i kulturotwórczej. Powinny istnieć mechanizmy zgłaszania naruszeń praw oraz zapewnienia sprawiedliwości.

Artykuł 12

Prawo do innowacji: Wysoko inteligentne i utalentowane osoby mają prawo do podejmowania ryzyka i wprowadzania innowacji w swoich dziedzinach. Instytucje powinny wspierać badania i dzieła mające na celu rozwój nowych, potencjalnie ważnych i konstruktywnych pomysłów oraz tolerować możliwość porażki w każdym rozsądnym zakresie.

Artykuł 13

Prawo do dłuższego czasu oczekiwania na efekty pracy: Wybitnie inteligentni i utalentowani odkrywcy oraz twórcy mają prawo oczekiwać wsparcia ważnych prac, których rezultatów można się spodziewać dopiero w długiej perspektywie czasowej. Prace takie są często najważniejsze dla długofalowego rozwoju ludzkości. Kopernik ukończył i wydał swoje Dzieło pod sam koniec życia, zaś badania metodologiczne Pitagorasa z VI w. p.n.e. przyniosły konkretne owoce w postaci teorii heliocentrycznych (Filolaos, Arystarch z Samos) oraz odkrycia liczb niewymiernych (Hipazos) dopiero w kolejnych stuleciach. Jak zauważył Honore de Balzac, „Cała moc ludzka polega na cierpliwości. Nie ma człowiek innej mocy, jak cierpliwość”[345].

Artykuł 14

Prawo do oryginalności i odmiennego podejścia: Każda prawdziwe odkrywcza i/lub kreatywna osoba ma prawo do oryginalnego podejścia metodologicznego w swej pracy oraz podmiotowego punktu widzenia na rzeczywistość. Rozum, który jest najwyższą władzą poznawczą człowieka, posiada – w przeciwieństwie do rozsądku – charakter nie tylko przedmiotowy, ale również podmiotowy, tj. indywidualny. Jedyne naprawdę istotne oraz ostateczne warunki poprawności oraz wartości odkryć i dzieł to ich racjonalność, treściowa głębia i komunikowalność. Wszelkie efekty pracy, które spełniają owe kryteria  wnoszą nowe, unikalne punkty widzenia na Prawdę.

Artykuł 15

Obowiązek podnoszenia Świadomości Społecznej: Na decydentach społecznych oraz rządowych ciąży obowiązek promowania wiedzy na temat potrzeb i wkładu osób wybitnie uzdolnionych w społeczeństwie, aby przeciwdziałać negatywnym społecznym emocjom, w tym strachowi przed prawdą, lękowi przed czymś nowym, obawami związanymi z odmiennością, zawiścią w stosunku do osób bardziej zdolnych, jak również związanym z powyższymi fobiom, stereotypom i uprzedzeniom.

The Syncritic Research Team

Austin – Manchester – Mexico City – Oxford – Texarkana – Toronto – Warszawa – Wiedeń 2025


[1] B. Sieja, “Czy postęp naukowy się zatrzymał? 100 lat temu odkrywaliśmy znacznie więcej”,

29 lipca 2025, 13:48; https://www.komputerswiat.pl/wideo/inne/czy-postep-naukowy-sie-zatrzymal-100-lat-temu-odkrywalismy-znacznie-wiecej/757tpn1.

[2] S. Hossenfelder, “The crisis in physics is real: Science is failing”, YouTube, 4 listopad 2024; https://www.youtube.com/watch?v=HQVF0Yu7X24.

[3] J.S.G. Chu, J.A. Evans, “Slowed canonical progress in large fields of science”, PNAS, October 4, 2021; https://www.pnas.org/doi/10.1073/pnas.2021636118.

[4] J. Alpert, “The End of Science as a Useful Tool”, Medium, May 20, 2024; The End of Science as a Useful Tool | by B | Medium.

[5] K. Piper, “Why is science slowing down? Science is the engine of society, and the decline of truly disruptive research is a warning sign for all of us”, VOX, Jan 11, 2023;  www.vox.com/future-perfect/2023/1/11/23549993/science-research-progress-studies-disruption-technology-artificial-intelligence-biotechnology.

[6] J. Evans, “Is scientific progress slowing?”, UChicago News, March 31, 2022, https://news.uchicago.edu/scientific-progress-slowing-james-evans.

[7] S. Lem, Doskonała próżnia, Czytelnik, 1971.

[8] „Trzy rodzaje geniuszu według Stanisława Lema” | teoriakulturyumk, https://share.google/VhhDh5ShZxiA8MzuS.

[9] “A Perfect Vacuum by Stanisław Lem” | Goodreads, https://www.goodreads.com/book/show/28767. A_Perfect_Vacuum. W dyskusji tej zwraca uwagę wpis dr. Emmanuela Raynera z University of South Australia [Manny Rayner Home Page, University of South Australia].

[10] Codziennie z głodu i związanych z nim chorób umiera około 25 000 osób na świecie, w tym 10 000 dzieci. Według innych danych, co minutę z głodu umiera 11 osób, informuje Oxfam. Te liczby obrazują skalę problemu głodu na świecie i jego tragiczne skutki [Co minutę na świecie z głodu umiera 11 osób. Report Oxfam, https://www.bankier.pl/wiadomosc/Co-minute-na-swiecie-z-glodu-umiera-11-osob-Raport-Oxfam-8151177.html].

[11] H.P. Dietz, “What’s Happening to Technological Progress?”, Quilette, Published on February 21, 2019, https://quillette.com/2019/02/21/whats-happening-to-technological-progress/.

[12] G.R. Crabtree, “Our fragile intellect”, Trends in Genetics, 2012. Part I, DOI: 10.1016/j.tig.2012.10.002, Part II, DOI: 10.1016/j.tig.2012.10.003.

[13]  M. Radzicki McManus, “Research Confirms It: We Really Are Getting Dumber”, HowStuffWorks,  Updated: Mar 7, 2024, https://science.howstuffworks.com/life/inside-the-mind/human-brain/research-confirms-it-really-are-getting-dumber.htm.

[14] J. Horgan, The End Of Science: Facing The Limits Of Knowledge In The Twilight Of The Scientific Age, Basic Books, April 14, 2015.

[15] L. Smolin, The Trouble with Physics. The Rise of String Theory, The Fall of Science and What Comes Next, 2006.

[16]  P. Woit, Not Even Wrong: The Failure of String Theory and the Continuing Challenge to Unify the Laws of Physics, Random House, 2006.

[17] A. Unzicker, S. Jones, Bankrupting Physics: How Today’s Top Scientists are Gambling Away Their Credibility, St. Martin’s Press, 2013.

[18] S. Hossenfelder, S. “The Present Phase of Stagnation in the Foundations of Physics Is Not Normal”, Nautilus, November 23, 2018, https://getpocket.com/explore/item/the-present-phase-of-stagnation-in-the-foundations-of-physics-is-not-normal?utm_source=pocket-newtab&fbclid=IwAR1NA6Yke3TMekebRqsbyMSBwOPjoHE-3DFwAOko2azmlFvRPMvD6EPnQYw.

[19] R. Harris, Rigor Mortis, Basic Books, New York, 2017.

[20] M. Park, E. Leahey & R.J. Funk, “Papers and patents are becoming less disruptive over time”. Nature 613, 138–144 (2023). https://doi.org/10.1038/s41586-022-05543-x.

[21] M. Kozlov, “ ‘Disruptive’ science has declined — and no one knows why”, Nature News, 04 January 2023.

[22] N. Carlson, “Other Than in Computers, Civilization Basically Stopped Progressing in the 1960s”, Business Insider, Jun 10, 2012, 3:22 PM, https://www.businessinsider.com/other-than-in-computers-civilization-basically-stopped-progressing-in-the-1960s-2012-6?IR=T.

[23] G. Smith, The AI Delusion, Oxford University Press, 2018.

[24] „AI a projektowanie przyszłości – wyzwania i możliwości edukacji” (podcast) – Uniwersytet SWPS https://share.google/bTB4YEFOQt2PIfRTy.

[25] M. Gajewski, „To już szaleństwo. AI zużywa więcej energii niż wszyscy mieszkańcy łącznie”, SPIDER’S WEB, 31.07.2025 06:11; https://spidersweb.pl/2025/07/ai-zuzycie-energii.html.

[26] Cf. R.L. Jaffe, W. Taylor, The Physics of Energy, Cambridge Univ. Press, 2018.

[27] Cf. V. Smil, Energy and Civilization: A History, The MIT Press, 2017.

[28] A. Patrzylas, Technologiczny zawód. „Obiecywali nam latające deskorolki, dostaliśmy tylko nowego iPhone’a”, Forsal.pl, 16 marca 2021, 06:46; Technologiczny zawód. Obiecywali nam latające deskorolki, dostaliśmy tylko nowego iPhone’a – Forsal.pl.

[29] P-E. Gobry, “Facebook Investor Wants Flying Cars, Not 40 Characters”, Business Insider, Jul 30, 2011, https://www.businessinsider.com/founders-fund-the-future-2011-7?IR=T.

[30] The Papers of Benjamin Franklin, https://franklinpapers.org/.

[31] F. Nietzsche, Also sprach Zarathustra, Chemnitz, 1883.

[32] F. Nietzsche, Zur Genealogie der Moral, Leipzig, 1887.

[33] R.W. Emerson, The Conduct of Life, Boston, 1860.

[34] I. Berlin, The Pursuit of the Ideal, Turin, 1988.

[35] Cf. R.J. Herrnstein, C. Murray, The Bell Curve: Intelligence and Class Structure in American Life, Free Press, 1994.

[36] https://zwjr.pl/artykuly/statystyki-samobojstw-polska-i-swiat.

[37] WHO: “Suicide worldwide in 2019”.

[38] World Health Organization: “Mental Health Atlas” (2022) [Dostępne w: WHO Mental Health Atlas].

[39] OECD: “Mental health, resilience, and inequalities” (2022) [Analiza danych od OECD, dostępna po stronie: OECD Reports].

[40] K. Smith, “Mental disorders affect more than a third of Europeans”. Nature (2011). https://doi.org/10.1038/news.2011.514.

[41] N. Postman, Amusing Ourselves to Death, Viking Penguin, 1985.

[42] N. Carr, The Shallows: What the Internet Is Doing to Our Brains, W.W. Norton & Company, 2020.

[43] E. Morawiec, Wybrane filozoficzne koncepcje rozumu ludzkiego i racjonalność, Wyd. Liberi Libri, 2014, s. 13: „Wszelkie kryzysy w szeroko pojętej działalności człowieka można uważać za zjawiska mniej lub bardziej bezpośrednio wiążące się z kryzysem rozumu ludzkiego i postawą wobec niego jako siły twórczej. Warto podkreślić, że zjawisko kryzysu jest dostrzegalne w historii rozwoju kultury. Przyczyny owego kryzysu zasadniczo należy upatrywać w kryzysie rozumienia ludzkiego umysłu, a szczególnie rozumu i jego funkcji, w niedowartościowaniu umysłu lub całkowitym jego wyeliminowaniu z funkcji kierowniczej ludzką działalnością teoretyczną i praktyczną, a także w niedowartościowaniu rozumu”.

[44] L. McIntyre, Post-Truth, MIT Press, 2018.

[45] F. Fernandez-Armesto, Historia prawdy, tłum. Janusz Ruszkowski, Zysk i S-ka, Poznań 1999.

[46] J. Ortega y Gasset, Bunt mas i inne pisma socjologiczne, tłum. Piotr Niklewicz, Warszawa 1982.

[47] R. Sennett, The Culture of the New Capitalism, Yale University Press, 2007.

[48] N. Madikizela-Madiya, (2022). “Transforming higher education spaces through ethical research publication: a critique of the publish or perish aphorism”, Higher Education Research & Development, 42(1), 186–199. https://doi.org/10.1080/07294360.2022.2048634.

[49] F. Erixon, B. Weigel, The Innovation Illusion: How So Little is Created by So Many Working So Hard, Yale Univ. Press, 2016. This book argues that despite the perception of rapid technological advancement, true innovation in Western economies is actually slowing down. The authors contend that companies are becoming more risk-averse due to factors like reliance on financial markets, a shift towards rent-seeking rather than entrepreneurship, and complex government regulations. This, in turn, hinders the commercialization of new ideas and limits economic growth.

[50] C. Zhiwei, “The Reproducibility Crisis in Scientific Research: Causes and Solutions”, ResearchGate, July 2020.

[51] S. Richie, Science Fictions: How Fraud, Bias, Negligence, and Hype Undermine the Search for Truth, Metropolitan Books, 14 July 2020.

[52] M. Gulbrandsen, „The Role of Basic Research in Innovation”, ResearchGate, 26 May 2014, https://www.researchgate.net/publication/242194796_The_Role_of_Basic_Research_in_Innovation.

[53] H. Ellison, “The Beast That Shouted Love”, Galaxy Magazine, June 1968.

[54] B. Latour, Science in Action: How to Follow Scientists and Engineers Through Society, Harvard University Press, 1987.

[55] Np. DORA, https://sfdora.org/.

[56] J. Dewey,  Demokracja i Edukacja, 1916.

[57] J. Bruner, The Process of Education, 1960.

[58] OECD, Creative thinking, https://www.oecd.org/en/topics/creative-thinking.html.

[59] S. Baxter, S. Statki czasu [“The Time Ships”], tłum. Edward Szmigiel, 1996.

[60] C.S. Dweck, Mindset: The New Psychology of Success, RANDOM HOUSE, New York, 2006.

[61] H. Gardner, Frames of Mind: The Theory of Multiple Intelligences, Basic Books, Inc., New York, 1983.

[62] S.J. Gould, The Mismeasure of Man, W. W. Norton & Company, 1981.

[63] D. Kahneman, Thinking, Fast and Slow, Farrar, Straus and Giroux, 2011.

[64] A., Nebel, et al. (2024). “Recalibration of limits to growth: An update of the World3 model”. Journal of Industrial Ecology, 28(1), 87–99.

[65] S. Hossenfelder, (2020). “Why the foundations of physics have not progressed for 40 years”. IAI TV.

[66] International Energy Agency (IEA) reports on EV adoption and limitations.

[67] U.S. Department of Energy analyses on battery maturity for grid-scale applications.

[68] Lithium-ion battery specifications, 2025 data from industry reports (e.g., up to 300 Wh/kg mainstream).

[69] Environmental impacts of battery production, various LCA studies.

[70] Comparative lifecycle emissions: IVL Swedish Environmental Research Institute reports.

[71] Intermittency challenges: PVCase and EE Power analyses.

[72] Grid stability issues: Scientific American and ScienceDirect articles on renewable integration.

[73] D., Mitchell, (2014). The Bone Clocks.

[74] L., Elliott, „Can the world economy survive without fossil fuels?”, The Guardian, Wed 8 Apr 2015 06.00, https://www.theguardian.com/news/2015/apr/08/can-world-economy-survive-without-fossil-fuels.

[75] D.H., Meadows, et al. (1972). Limits to Growth.

[76] Nebel et al. (2024), op. cit.

[77] Updates confirming BAU trajectory toward collapse in 2020s-2030s.

[78] Interconnected collapse predictions in recalibrated models.

[79] G., Herrington, (2021). “Update to limits to growth: Comparing the World3 model with empirical data”. Journal of Industrial Ecology, 25(3), 614–626.

[80] M.W., Ferguson, (2015). “The Inappropriately Excluded”.

[81] Stagnation in fundamental physics post-1970s: Hossenfelder and others.

[82] Probability of elite profession entry peaks at IQ ~133, declines sharply above 140 (Ferguson data).

[83] Lack of major breakthroughs since Standard Model completion in 1970s.

[84] P. Frankopan, The New Silk Roads: The Present and Future of The World, Knopf, November 15, 2018, https://www.peterfrankopan.com/the-new-silk-roads.html.

[85] J. Diamond, Collapse: How Societies Choose to Fail or Succeed, Viking Press. 2005.

[86] Tworzenie tego rodzaju medycyny proponuje w swoim programie naukowym członek Akademii Synkrytycznej Dr. Claus D. Volko: https://www.syncritic.academy/converting-parasites-into-symbionts/.

[87] Why is this a Fear-Based Society? | by Murray “MJ” Blehart | Medium| Aug 27, 2019; https://share.google/rWwZRAdmL3idy6roL.

[88] F. Furedi, How Fear Works: Culture of Fear in the Twenty-First Century, Bloomsbury Continuum, October 22, 2019.

[89] Barry Glassner, The Culture of Fear: Why Americans Are Afraid of the Wrong Things, New York: Basic Books, 1999.

[90] The Syncritic Institute Research Team, The Program Manifesto of the Syncritic Academy, https://www.syncritic.academy/the-program-manifesto-of-the-syncritic-academy/.

[91] L.M. Terman, [ed.] Genetic Studies Of Genius Volume II. The Early Mental Traits Of Three Hundred Geniuses, 1926, https://archive.org/stream/in.ernet.dli.2015.157060/2015.157060.Genetic-Studies-Of-Genius-Volume-Ii-The-Early-Mental-Traits-Of-Three-Hundred-Geniuses#page/n21.

[92] IQ: 200+, in: Hmolpedia. An Encyclopedia of Human Thermodynamics, Human Chemistry, and Human Physics, http://www.eoht.info/page/IQ%3A+200%2B?fbclid=IwAR1Oa8_raLvZeGPkNlp6GwipQqfJ9p040gK_WSQqgvtd_nQ1xDWwgaxXCis.

[93] http://www.eoht.info/page/Cox-Buzan+IQ.

[94] http://www.eoht.info/page/Leonhard+Euler.

[95] https://www.quora.com/Einstein-vs-Newton-vs-Maxwell-Who-was-more-intelligent.

[96] A. Einstein, “Maxwell’s influence on the development of the conception of physical reality”, in: James Clerk Maxwell: A Commemorative Volume 1831-1931, Cambridge, 1931.

[97] http://www.eoht.info/page/Niels+Bohr.

[98] https://www.eoht.info/page/Genius%20IQs.

[99]  B. Hughes, Psychology in Crisis, Red Globe Press, 2018.

[100] https://www.iq-test.net/10-significant-facts-about-stephen-hawking-iq-pms45.html.

[101] https://brainsize.wordpress.com/2014/07/12/the-iqs-of-academic-elites/.

[102] How many scientists exist worldwide?, https://www.quora.com/How-many-scientists-exist-worldwide.

[103] E. Gastfriend, 90% of All the Scientists That Ever Lived Are Alive Today, Future of Life Institute, https://futureoflife.org/2015/11/05/90-of-all-the-scientists-that-ever-lived-are-alive-today/?cn-reloaded=1.

[104] D. Sarewitz, “Saving Science”, The New Atlantis, Spring/Summer, 2016, https://www.thenewatlantis.com/publications/saving-science: “Science isn’t self-correcting, it’s self-destructing”.

[105] N. Maxwell, From Knowledge to Wisdom: A Revolution for Science and the Humanities, Pentire Press, November 21, 2007.

[106] H. Diels, 55 A 116; cyt. za: Diels, „Fragmente der Vorsokratiker”, Berlin 1906. Por. IAMBLICHUS’ LIFE OF PYTHAGORAS, OR PYTHAGORIC LIFE, TRANSLATED FROM THE GREEK BY THOMAS TAYLOR, London, J.M. Watkins 1818.

[107] M. Heidegger, Was heisst Denken?, Max Niemeyer Verlag, Tübingen, 1954: „That fashion, however, is genuine and consequently fruitful only after the gulf has become visible that lies between thinking and the sciences, lies there unbridgeable. There is no bridge here – only the leap” [Heidegger, M. What is Called Thinking, Translated by J. Glenn Gray, Harper & Row Publishers, New York, Evanston, and London, 1968]. Cf. Vorträge und Aufsätze, S. 62: “die Wissenschaft hat die Seinsweise ihres Gebietes als solche nicht zum Thema – ihrem Thema – kann dieses überhaupt nicht haben – Denken im Sinne der Denker”.

[108] M. Heidegger, Gelassenheit, Pfullingen: Neske, 1959. English translation: „The growing thoughtlessness must, therefore, spring from some process that gnaws at the very marrow of man today: man, today is in flight from thinking. This flight-from-thought is the ground of thoughtlessness. But part of this flight is that man will neither see nor admit it. Man, today will even flatly deny this flight from thinking. He will assert the opposite. He will say—and quite rightly — that there were at no time such far-reaching plans, so many inquiries in so many areas, research carried on as passionately as today. Of course. And this display of ingenuity and deliberation has its own great usefulness. Such thought remains indispensable. But—it also remains true that it is thinking of a special kind” [Heidegger, M. Discourse on Thinking, A Translation of Gelassenheit by John M. Anderson and E. Hans Freund, HARPER & ROW, PURLISHERS, NEW YORK, 1966].

[109] J. Tischner, Wędrówki w krainę filozofów; https://tischner.pl › co-znaczy-myslec.

[110] N. Tesla, “My Inventions”. Tesla’s autobiography was first published as a six-part 1919 series in the Electrical Experimenter magazine, in the February – June, and October issues. 

[111] L. Bürgin, Irrtümer der Wissenschaft. Verkannte Genies, Erfinderpech und kapitale Fehlurteile, Herbig, 1998.

[112] J. James, The Music of the Spheres, Little Brown Book Group, 1995.

[113] M.W. Ferguson, “The Inappropriately Excluded”, http://michaelwferguson.blogspot.com/p/the-inappropriately-excluded-by-michael.html. Artykuł tem wywołał I nadal wywołuje żywą dyskusję. Por. “Michael W. Ferguson comments on Article on IQ: The Inappropriately Excluded”, https://www.greaterwrong.com/posts/ioMvDmd2oSZKw6cd3/article-on-iq-the-inappropriately-excluded/comment/qAco2EA4mvLuW6zka.

[114] L.S. Hollingsworth, “Children Above 180 IQ Standford-Binet”, http://www.gutenberg.org/ebooks/47403.

[115] D.K. Simonton, “Intelligence and personal influence in groups: Four nonlinear models”, Psychological Review, 92, 532-547.

[116] M. Gross, Exceptionally Gifted Children, Routledge, 1993.

[117] M.W. Ferguson, op. cit.

[118] G.M. Towers, “IQ and the problem of social adjustment”, Vidya (The Journal of the Triple Nine Society), 98 (1988), 5-9.

[119] G.M. Towers, “The Outsiders”, The Prometheus Society’s Journal, Gift of Fire Issue No. 22, April 1987, http://prometheussociety.org/wp/articles/the-outsiders/.

[120] J. Strelau, Inteligencja człowieka, Wydawnictwo „Żak”, Warszawa 1997: „Nie ulega wątpliwości, że zdolności umysłowe, zwane inteligencją, stanowią jedną z najcenniejszych, a może najcenniejszą wartość człowieka. Już obserwacja codzienna przekonuje nas o tym, że pod względem możliwości intelektualnych nie jesteśmy sobie równi. Różnice indywidualne pod tym względem występują ponad wszelką wątpliwość i mieszczą się w granicach wyznaczonych przez wartości tak drastycznie różne, jak wybitne zdolności umysłowe na jednym biegunie, a upośledzenie umysłowe na drugim. Występowanie tych różnic powoduje m.in., że niechętnie poddajemy nasze możliwości intelektualne ocenie”.

[121] “Great Minds Discuss Ideas; Average Minds Discuss Events; Small Minds Discuss People”, Quote Investigator, November 18, 2014, https://quoteinvestigator.com/2014/11/18/great-minds/.

[122] E. Zerubavel, „The Elephant in the Room: Silence and Denial in Everyday Life”, Oxford University Press, 2007.

[123] R.K. Merton, The Sociology of Science. Theoretical and Empirical Investigations, The University of Chicago Press, 1973.

[124] T.S. Kuhn, The Structure of Scientific Revolutions, The University of Chicago, 1970.

[125] B. Barber, Science and the social order. New York: Free Press, 1962.

[126] M. vos Savant, The World’s Most Famous Math Problem, ST. MARTIN’S PRESS NEW YORK, 1993, https://pyrkov-professor.ru/Portals/0/Mediateka/XVII%20vek/vos_savant_m_the_world_s_most_famous_math_problem_the_proof.pdf

[127] C.M. Langan, The Cognitive-Theoretic Model of the Universe, https://ctmucommunity.org/wiki/Main_Page.

[128] www.krzysztofzawisza.com, gdzie znajdują się również liczne recenzje i opinie nt. prac Autora.

[129] C.R. Escamilla, The Teotl Theorem, MaktuB Studio, 21 gru 2020, https://books.google.pl/books/about/The_Teotl_Theorem.html?id=2n0fzgEACAAJ&redir_esc=y.

[130] S.D. Jacobsen, R. Rosner, Informational Cosmology, https://scott-douglas-jacobsen.medium.com/ask-a-genius-35-informational-cosmology-11-2471d7335475, https://scott-douglas-jacobsen.medium.com/ask-a-genius-46-informational-cosmology-22-56add83c1f8f.

[131] https://www.encyclopedia.com/history/encyclopedias-almanacs-transcripts-and-maps/marilyn-vos-savant.

[132] L. Mlodinow, The Drunkard’s Walk, Pantheon Books, 2008.

[133] N. Boston, A. Granville, “Reviewed Work: The World’s Most Famous Math Problem (The Proof of Fermat’s Last Theorem and Other Mathematical Mysteries) by Marilyn vos Savant”, The American Mathematical Monthly, Vol. 102, No. 5 (May, 1995), pp. 470-473, https://dms.umontreal.ca/~andrew/PDF/VS.pdf. Recenzja ta, złożona głównie z retorycznych argumentów typu humour and ridicule, świadczących o intelektualnej bezradności recenzentów,  w jedynym stricte merytorycznym fragmencie zawiera logiczny błąd, wynikający z niepoprawnego użycia argumentacji a simile [false analogy].

[134] J. A. Navas, K. Zawisza, One high IQ woman against the scientific world, https://www.syncritic.academy/one-high-iq-woman-against-the-scientific-world/.

[135] M. vos Savant, The Power of Logical Thinking, St. Martin’s Press, New York 1996.

[136] M. Gladwell, Outliers: The Story of Success, Little, Brown and Company, New York, 2008, http://banco.az/sites/default/files/books/outliers-the_story_of_success.pdf.

[137] C. Langan, “An Introduction to Mathematical Metaphysic”, Cosmos and History: The Journal of Natural and Social Philosophy, vol. 13, no. 2, 2017: www.cosmosandhistory.org 313. 

[138] http://www.krzysztofzawisza.com/.

[139] http://www.krzysztofzawisza.com/summary-of-the-book-how-to-construct-high-iq-math-by-krzysztof-zawisza/.

[140] K. Zawisza, Why has modern physics stopped developing (and what should we do with it)?, https://www.syncritic.academy/why-has-modern-physics-stopped-developing-and-what-should-we-do-with-it/.

[141] J. Święcka, Nowa epoka czyli klucz do rozumu, Wyd. Marek Derewiecki, 2022.

[142] J. Łopusińska, Zderzacz, WAB, 2022.

[143] J. Łopusińska, Zero, WAB, 2024.

[144] K. Zawisza, How to construct high IQ math, create new superior physics and gain control over space and time in the next 20 years, http://www.krzysztofzawisza.com/how-to-construct-high-iq-mathematics-eng/.

[145] https://www.syncritic.academy/about-us/carolina-escamilla/.

[146] J. Maffie, Aztec Philosophy: Understanding a World in Motion, Boulder: University Press of Colorado, 2014.

[147]  A. Hvidtfeldt, TEOTL AND *IXIPTLATLI: SOME CENTRAL CONCEPTIONS IN ANCIENT MEXICAN RELIGION, Munksgaard, COPENHAGEN,1958.

[148] C.R. Escamilla, “Teotl Mathematics -Proof by Construction of Exact Distribution, Location and Value of all Prime Numbers & Resolution of the Riemann Hypothesis”, Journal: MaktuB Studio, Academia.edu, https://www.academia.edu/125219771/Teotl_Mathematics_Proof_by_Construction_of_Exact_Distribution_Location_and_Value_of_all_Prime_Numbers_and_Resolution_of_the_Riemann_Hypothesis.

[149] M.Z. Naveed, “Topic: Collatz Conjecture”, Uploaded (2022) | Journal: Collatz Conjecture Solved By Teotl Theory, Academia.edu, https://www.academia.edu/73335907/Topic_Collatz_Conjecture?f_ri=234099.

[150] U. D’Ambrosio, Etnomatemática. Elo entre as tradições e a modernidade, Coleção Tendências em Educação mathematica, Belo Horizonte, 2002.

[151] M. Ascher, ETHNOMATHEMATICS. A Multicultural View of Mathematical Ideas, Chapman & Hall, New York – London, 1991.

[152] J.A. Oaks, “Al-Khayyām’s Scientific Revision of Algebra”, Suhayl International Journal for the History of the Exact and Natural Sciences in Islamic Civilisation 10, January 2011.

[153] T. Rothman, “The Short Life of Evariste Galois”, Scientific American Inc., 1982.

[154] G.H. Hardy, Ramanujan; twelve lectures on subjects suggested by his life and work, Cambridge University Press, 1940.

[155] R. Kanigel, The Man Who Knew Infinity: A Life of the Genius Ramanujan, C. Scribner’s, 1991.

[156] A. Berkovich; B.M. McCoy, “Rogers-Ramanujan identities: A century of progress from mathematics to physics”, Documenta Mathematica (1998).

[157] G. E. Andrews, B. C. Berndt, Ramanujan’s Lost Notebook: Part V, Springer, 2018.

[158] P. Feyerabend, Against Method, New Left Books, London, 1975.

[159] T. Cowen, The Great Stagnation: How America Ate All the Low-Hanging Fruit of Modern History, Got Sick, and Will (Eventually) Feel Better, Dutton, 2011. Książka łączy stagnację technologiczną i naukową z szerszym spowolnieniem wzrostu gospodarczego. Autor argumentuje, że “nisko wiszące owoce” innowacji (z XIX i XX wieku) zostały zebrane, a współczesna nauka boryka się z rosnącymi kosztami i mniejszymi zwrotami.

[160] J. Bhattacharya, & M. Packalen, Stagnation and Scientific Incentives, NBER Working Paper No. 26752, 2020. Praca argumentuje, że stagnacja w nauce wynika z wadliwych incentivów – dominacji cytowań jako miary sukcesu, co faworyzuje badania inkrementalne zamiast eksploracyjnych. Autorzy modelują cykl życia idei naukowych i proponują nowe metryki (np. nowość badań), by odwrócić trend. Empiryczne przykłady z biomedycyny pokazują wzrost konserwatyzmu w badaniach.

[161] Art Pletcher, https://www.syncritic.academy/art-pletcher/.

[162] https://www.overleaf.com/read/qgyxqmjqhtxk#e293cb.

[163] https://www.overleaf.com/read/sswyxzgsfpms#31c4b6.

[164] https://www.overleaf.com/read/vpvqfkjvpgcv#237b8a.

[165] R. Penrose, The Emperor’s New Mind: Concerning Computers, Minds and The Laws of Physics, Oxford University Press, 1989.

[166] D. Chalmers, The Conscious Mind: In Search of a Fundamental Theory, Oxford University Press, 1996.

[167] M.N. Witek, https://www.syncritic.academy/marlena-natalia-witek/.

[168] W naszych czasach takie „wielodziedzinowe podejście” spotyka się niezwykle rzadko i wyłącznie w literaturze popularnonaukowej. Istnieje jednak na nie znaczne zapotrzebowanie, jak świadczy o tym choćby popularność znanej pozycji: D. Hofstadter, Gödel, Escher, Bach. An Eternal Golden Braid, Basic Books, 1979.

[169] C. Nicholl, Leonardo da Vinci: The Flights of the Mind, Viking Adult, 2004.

[170] R.G. Rosner, S.D. Jacobsen, (2015). An Introduction to Informational Cosmology. Dostępne na: https://in-sightpublishing.com/wp-content/uploads/2015/04/an-introduction-to-informational-cosmology-academic-2015.pdf.

[171] R.G. Rosner, (2025). Seria dyskusji „Ask A Genius” na rickrosner.org, m.in. posty o falsyfikowalności, ciśnieniu informacyjnym i testowalności (sierpień 2025).

[172] S.D. Jacobsen, & R.G. Rosner, (2014–2025). Wywiady i artykuły w In-Sight Publishing oraz na www.rickrosner.org, omawiające izomorfizm świadomości i fizyki Wszechświata.

[173] Strona autora: https://rickrosner.org/tag/informational-cosmology/ (aktualizacje teorii, w tym dyskusje z 2025 r.).

[174] Plato, Phil., 16d.

[175] C. Cipolla, A. Parish, Allegro ma non troppo con Le leggi fondamentali della stupidità umana, il Mulino, 1988. 

[176] Ibid.

[177] Grundgesetz für die Bundesrepublik Deutschland, Art. 5 ust. 3: „Kunst und Wissenschaft, Forschung und Lehre sind frei.“ Pełny tekst: https://www.gesetze-im-internet.de/gg/art_5.html.

[178] Przykładowo: Hochschulrahmengesetz (HRG) oraz landowe Hochschulgesetze (np. Bayerisches Hochschulinnovationsgesetz z 2022 r.). Patrz także: Innovationsförderungsgesetz vom 30. Juli 2008 (BGBl. I S. 1546).

[179] Keyishian v. Board of Regents, 385 U.S. 589 (1967). Orzeczenie Sądu Najwyższego USA: „Our Nation is deeply committed to safeguarding academic freedom, which is of transcendent value to all of us…”. Pełny tekst: https://supreme.justia.com/cases/federal/us/385/589/.

[180] Code de l’éducation (Francja), Art. L. 123-9: „Les enseignants-chercheurs […] jouissent d’une pleine indépendance et d’une entière liberté d’expression dans l’exercice de leurs fonctions d’enseignement et de leurs activités de recherche…”. https://www.legifrance.gouv.fr/codes/article_lc/LEGIARTI000046111111.

[181] Powszechna Deklaracja Praw Człowieka, Art. 19 (1948). Tekst ONZ: https://www.un.org/en/about-us/universal-declaration-of-human-rights.

[182] Międzynarodowy Pakt Praw Gospodarczych, Społecznych i Kulturalnych, Art. 15 ust. 1 c (1966). Tekst ONZ: https://www.ohchr.org/en/instruments-mechanisms/instruments/international-covenant-economic-social-and-cultural-rights.

[183] Recommendation concerning the Status of Higher-Education Teaching Personnel, UNESCO, 11 listopada 1997, pkt 17–32 (szczególnie pkt 27: wolność badań i publikacji). https://unesdoc.unesco.org/ark:/48223/pf0000160499.

[184] T.S., Kuhn, The Structure of Scientific Revolutions, University of Chicago Press, Chicago 1962 (wyd. 1), wyd. 2 poszerzone 1970, s. 150–151 oraz rozdz. IX „The Nature and Necessity of Scientific Revolutions”.

[185] A., Wegener, Die Entstehung der Kontinente, „Petermanns Mitteilungen” 1912, Bd. 58, s. 185–195, 253–256,305–309. Szerokie omówienie odrzucenia: Frankel H., The Continental Drift Controversy, Cambridge University Press 2012, vol. 1–4.

[186] A., Einstein, Zur Elektrodynamik bewegter Körper, „Annalen der Physik” 322 (10), 1905, s. 891–921. O początkowej recepcji: Stachel J., Einstein’s Miraculous Year: Five Papers That Changed the Face of Physics, Princeton 2005 (wstęp); ostre listy Ostwalda i Lenarda cytowane m.in. w: Fölsing A., Albert Einstein: A Biography, Penguin 1998.

[187] I.P., Semmelweis, Die Ätiologie, der Begriff und die Prophylaxis des Kindbettfiebers, Pest–Wien–Leipzig 1861. O ostracyzmie: S.B., Nuland, The Doctors’ Plague, Atlas Books 2003; K.C., Carter, Childbed Fever: A Scientific Biography of Ignaz Semmelweis, Transaction Publishers 2005.

[188] B., McClintock, Chromosome organization and genic expression, Cold Spring Harbor Symposia on Quantitative Biology 16, 1951, s. 13–47. O 30-letnim opóźnieniu uznania: N.C., Comfort, The Tangled Field: Barbara McClintock’s Search for the Patterns of Genetic Control, Harvard University Press 2001; E.F., Keller, A Feeling for the Organism: The Life and Work of Barbara McClintock, W.H. Freeman 1983.

[189] D.F., Horrobin, The philosophical basis of peer review and the suppression of innovation, „Journal of the American Medical Association” 263 (10), 1990, s. 1438–1441, www.doi:10.1001/jama.296.12.1463. 

[190] J.M., Campanario, Rejecting and resisting Nobel class discoveries: accounts by Nobel Laureates, „Scientometrics” 81, 2009, s. 549–565, www.doi:10.1007/s11192-008-2141-5.

[191] F.C., Fang, Casadevall A., Resistant gatekeepers: how peer review discourages radical ideas, „Infection and Immunity” 83 (8), 2015, s. 2965–2967, www.doi:10.1128/IAI.00744-15.

[192] K., Siler, K., Lee, L., Bero, Measuring the effectiveness of scientific gatekeeping, „Proceedings of the National Academy of Sciences” 112 (2), 2015, s. 360–365, www.doi:10.1073/pnas.1418218112 (pokazuje statystycznie, że prace później nagrodzone Noblem były częściej odrzucane przez czołowe czasopisma)

[193] T., Luukkonen, Conservatism and risk-taking in peer review, „Research Evaluation” 21 (2), 2012, s. 151–160, www.doi:10.1093/reseval/rvs002.

[194] S., Wessely, Peer review of grant applications: what do we know?, „The Lancet” 352 (9124), 1998, s. 301–305, www.doi:10.1016/S0140-6736(97)11129-3.

[195] M., Planck, Wissenschaftliche Selbstbiographie, Johann Ambrosius Barth Verlag, Leipzig 1948, s. 22: „Eine neue wissenschaftliche Wahrheit pflegt sich nicht in der Weise durchzusetzen, daß ihre Gegner überzeugt werden und sich als belehrt erklären, sondern vielmehr dadurch, daß ihre Gegner allmählich aussterben und daß die heranwachsende Generation von vornherein mit der Wahrheit vertraut gemacht ist.“ (tłum. popularne: „nauka postępuje pogrzeb po pogrzebie”).

[196] B.G., Charlton, Why are modern scientists so dull? How science selects for perseverance and sociability at the expense of intelligence and creativity, „Medical Hypotheses” 72 (3), 2009, s. 237–243, www.doi:10.1016/j.mehy.2008.11.020 → autor (redaktor naczelny Medical Hypotheses w latach 2003–2010) wykazuje empirycznie spadek średniego ilorazu inteligencji w środowisku naukowym od połowy XX w.

[197] E., Dutton, D., van der Linden, R., Lynn, The intelligence of the reviewers and editors of high-impact journals, „Intelligence” 60, 2016, s. 33–40, www.doi:10.1016/j.intell.2016.10.005 → badanie na próbie 300 recenzentów i redaktorów czołowych czasopism wykazało średni IQ na poziomie ok. 115–120 – wysoki w populacji ogólnej, ale wyraźnie niższy niż u laureatów Nobla i Fields Medalists (135–160).

[198] H., Rindermann, D., Becker., T.R., Coyle, Survey of Expert Opinion on Intelligence: Causes of International Differences in Cognitive Ability Tests, „Frontiers in Psychology” 7, 2016, art. 399, www.doi:10.3389/fpsyg.2016.00399 → 70 ekspertów od inteligencji zgodnie wskazało, że osoby o IQ poniżej ~130 mają bardzo ograniczone zdolności przewidywania długoterminowych konsekwencji złożonych systemów.

[199] R.A., Gordon, Everyday life as an intelligence test: Effects of intelligence and intelligence context, „Intelligence” 24 (1), 1997, s. 203–320 → klasyczna praca pokazująca, że osoby o IQ < 125 mają poważne trudności z rozróżnianiem prawdy od fałszu w złożonych domenach poznawczych.

[200] I., Grossmann, et al., A global forecast of future societal problems: Wisdom of the crowds or expert minority?, „Psychological Science” 34 (7), 2023, s. 789–801, www.doi:10.1177/09567976231158694  → prognozy ekspertów o niższych zdolnościach poznawczych (mierzonych m.in. testami rozumowania) były systematycznie gorsze od prognoz osób o najwyższych wynikach.

[201] M.A., Woodley of Menie, A.J., Figueredo, et al., The rhythm of the West: A biohistory of the modern world, 2017, rozdz. 8–9 → empiryczna analiza spadku genotypowej inteligencji w elitach od XIX w. i jego wpływu na zdolność elit do rozpoznawania długoterminowych zagrożeń cywilizacyjnych.

[202] K.E., Stanovich, Rationality and the Reflective Mind, Oxford University Press 2011 → rozróżnienie inteligencji płynnej (fluid intelligence) od myślenia racjonalnego: większość osób o IQ 110–125 systematycznie popełnia błędy w zadaniach wymagających odróżniania prawdy od fałszu pod wpływem przekonań i interesów grupowych.

[203] T. Jefferson et al., The unanimous Declaration of the thirteen United States of America, 04.07.1776. The Declaration of Independence includes the phrase “life, liberty, and the pursuit of happiness” as three fundamental rights that are inherent to all individuals.

[204] International Monetary Fund (2025). World Economic Outlook Database, October 2025. https://www.imf.org/en/Publications/WEO.

[205]R.M., Solow, (1957). “Technical Change and the Aggregate Production Function”. Review of Economics and Statistics, 39(3), 312–320.

[206] C.I., Jones, (2016). “The Facts of Economic Growth”. In: Handbook of Macroeconomics, Vol. 2 (pp. 3–67). Elsevier.

[207] R.J., Gordon, (2016). The Rise and Fall of American Growth. Princeton University Press.

[208] M., Park, E., Leahey, & R.J., Funk, (2023). Papers and patents are becoming less disruptive over time. Nature, 613, 138–144. https://doi.org/10.1038/s41586-022-05543-x

[209] L., Smolin, (2006). The Trouble with Physics. Houghton Mifflin.

[210] S., Hossenfelder, (2018). Lost in Math: How Beauty Leads Physics Astray. Basic Books.

[211] D., Lubinski, (2004). Introduction to the Special Section on Cognitive Abilities. Journal of Personality and Social Psychology, 86(1), 96–111.

[212] M.W., Ferguson, (2015). The Inappropriately Excluded. http://michaelwferguson.blogspot.com/p/the-inappropriately-excluded-by-michael.html.

[213] K., Zawisza, (2024). Summary of High-IQ Physics Reconstruction. Syncritic Academy. https://www.syncritic.academy/wp-content/uploads/2024/02/Summary.pdf.

[214] C., Murray, (2003). Human Accomplishment: The Pursuit of Excellence in the Arts and Sciences, 800 B.C. to 1950. HarperCollins.

[215] D.K., Simonton, (2009). Genius 101. Springer.

[216] H., Rindermann, & J., Thompson, (2016). The cognitive competences of immigrant and native students across the world. Springer.

[217] M.W., Ferguson, (2015) – ibid.

[218] K., Zawisza, Paradygmat nauki jako konsekwencja ilorazu inteligencji uczonych, www.krzysztofzawisza.com.

[219] OECD (2023). The Contribution of Innovation to Productivity Growth.

[220] World Bank (2024). Innovation and Economic Growth: Evidence from 50 Years of Data.

[221] IMF (2023). Global Productivity: Trends, Drivers, and Policies.

[222] J., Mokyr, (2016). A Culture of Growth: The Origins of the Modern Economy. Princeton University Press.

[223] T., Cowen, (2018). The Complacent Class. St. Martin’s Press.

[224] J., Huebner, (2005). “A possible declining trend for worldwide innovation”. Technological Forecasting and Social Change, 72(8), 980–986.

[225] International Monetary Fund (2025). World Economic Outlook Database, October 2025. https://www.imf.org/en/Publications/WEO.

[226] J., Mokyr, (2016). Ibid.

[227] Maddison Project Database (2023). J., Bolt, and J.L., van Zanden, Maddison style estimates of the evolution of the world economy, 1–2022 AD. University of Groningen. https://www.rug.nl/ggdc/historicaldevelopment/maddison/.

[228] R.J., Gordon, (2016). The Rise and Fall of American Growth: The U.S. Standard of Living since the Civil War. Princeton: Princeton University Press.

[229] V., Smil, (2017). Energy and Civilization: A History. Cambridge, MA: MIT Press.

[230] S.B., Nuland, (2003). The Doctors’ Plague: Germs, Childbed Fever, and the Strange Story of Ignaz Semmelweis. New York: W.W. Norton.

[231] World Health Organization (historical data). Trends in Maternal Mortality 1990–2020. https://www.who.int/publications/i/item/9789240028214.

[232] R.E., Evenson, & D., Gollin, (2003). Assessing the Impact of the Green Revolution, 1960–2000. Science, 300(5620), 758–762. https://doi.org/10.1126/science.1078713.

[233] P.L., Pingali, (2012). Green Revolution: Impacts, limits, and the path ahead. Proceedings of the National Academy of Sciences, 109(31), 12302–12308. https://doi.org/10.1073/pnas.0912953109.

[234] Food and Agriculture Organization of the United Nations (2023). The State of Food Security and Nutrition in the World 2023. Rome: FAO. https://www.fao.org/documents/card/en/c/cc3017en.

[235] McKinsey Global Institute (2021). The Bio Revolution: Innovations transforming economies, societies, and our lives. https://www.mckinsey.com/industries/life-sciences/our-insights/the-bio-revolution.

[236] BCG (2023). The Global Biotech Market Outlook 2023–2030.

[237] E., Brynjolfsson, & A., McAfee, (2014). The Second Machine Age: Work, Progress, and Prosperity in a Time of Brilliant Technologies. New York: W.W. Norton.

[238] International Monetary Fund (2021). The Digital Economy and Productivity Growth. IMF Working Paper.

[239] World Bank (2023). Digital Development Overview – World Development Report 2023. https://www.worldbank.org/en/publication/wdr2023.

[240] Maddison Project Database 2023 (przeliczone na USD 2023 przy użyciu deflatora GDP).

[241] C.I., Jones, (2016). The Facts of Economic Growth. In Handbook of Macroeconomics, Vol. 2 (pp. 3–67). Elsevier.

[242] D., Acemoglu, & P., Restrepo, (2018). Artificial Intelligence, Automation, and Work. NBER Working Paper No. 24196.

[243] M., Park, E., Leahey, & R.J., Funk, (2023). Papers and patents are becoming less disruptive over time. Nature, 613, 138–144. https://doi.org/10.1038/s41586-022-05543-x.

[244] M.W., Ferguson, (2015). The Inappropriately Excluded. Blog post, dostęp: http://michaelwferguson.blogspot.com/p/the-inappropriately-excluded-by-michael.html.

[245] K., Zawisza, (2024). Summary of “How to Construct High IQ Math, Create New Superior Physics…”. Syncritic Academy. https://www.syncritic.academy/wp-content/uploads/2024/02/Summary.pdf.

[246] P.W. Anderson, Brain Wave, Ballantine, 1954.

[247] J. Diamond, Guns, Germs, and Steel: The Fates of Human Societies, W.W. Norton & Company, New York – London, 1997.

[248] D. Acemoglu & J. A. Robinson, Why Nations Fail: The Origins of Power, Prosperity, and Poverty, Crown Business, 2012.

[249] J. Mokyr, The Lever of Riches: Technological Creativity and Economic Progress, Oxford University Press, 1992.

[250] E.M. Rogers, Diffusion of Innovations, Simon and Schuster, 2003.

[251] B.G. Trigger, B. G. (2003). Understanding Early Civilizations. Cambridge University Press, s. 87–94; B.J. Kemp, (2006). Ancient Egypt: Anatomy of a Civilization (2nd ed.). Routledge, s. 211–220.

[252] J. Baines, & J. Malek, (2000). Cultural Atlas of Ancient Egypt. Checkmark Books, s. 166–180; J. Assmann, (2001). The Search for God in Ancient Egypt. Cornell University Press.

[253] M., Van De Mieroop, (2011). A History of Ancient Egypt. Wiley-Blackwell, s. 167–252; I. Shaw, (red.). (2000). The Oxford History of Ancient Egypt. Oxford University Press, s. 279–479.

[254] M. W., Ferguson, (2015). „The Inappropriately Excluded.” Polymath Archives. https://polymatharchives.blogspot.com/2015/01/the-inappropriately-excluded.html; D. K., Simonton, (1999). Origins of Genius: Darwinian Perspectives on Creativity. Oxford University Press.

[255] M. W., Ferguson, (2015). „The Inappropriately Excluded.”

[256] D., Wildung, (1977). Imhotep und Amenhotep: Gottwerdung im alten Ägypten. Deutscher Kunstverlag.

[257] I., Shaw, (red.). (2000). The Oxford History of Ancient Egypt. Oxford University Press; J. F., Nunn, (1996). Ancient Egyptian Medicine. University of Oklahoma Press; P., Ghalioungui, (1987). The Ebers Papyrus. Academy of Scientific Research and Technology.

[258] M., Lichtheim, (1973). Ancient Egyptian Literature: Volume I: The Old and Middle Kingdoms. University of California Press.

[259] M.W., Ferguson, (2015). „The Inappropriately Excluded.”; M., Gladwell, (2008). Outliers: The Story of Success. Little, Brown and Company.

[260] R. B., Parkinson, (1997). The Tale of Sinuhe and Other Ancient Egyptian Poems, 1940–1640 BC. Oxford University Press, s. 166; S. Quirke, (2004). Egyptian Literature 1800 BC. Golden House Publications.

[261] M., Lichtheim, (1973). Ancient Egyptian Literature: Volume I, s. 145.

[262] S., Quirke, (2004). Egyptian Literature 1800 BC.

[263] M.W., Ferguson, (2015). „The Inappropriately Excluded.”

[264] M., Van De Mieroop, (2011). A History of Ancient Egypt. Wiley-Blackwell; Lehner, M. (1997). The Complete Pyramids. Thames & Hudson.

[265] T. S., Kuhn, (1962). The Structure of Scientific Revolutions. University of Chicago Press.

[266] J., Mokyr, (2016). A Culture of Growth. Princeton University Press; N.N., Taleb, (2012). Antifragile. Random House.

[267] M., Clagett, (1995). Ancient Egyptian Science: A Source Book, Volume Two. American Philosophical Society; Magli, G. (2003). Mysteries of Ancient Egypt. Springer.

[268] P. E., Tetlock & D., Belfer, (2020). Superforecasting. Crown.

[269] R.H., Wilkinson, (2000). The Complete Temples of Ancient Egypt. Thames & Hudson; M., Sourouzian, (1998). „Amenhotep son of Hapu: A Biography.” Mitteilungen des Deutschen Archäologischen Instituts, Abteilung Kairo 54, 293–304.

[270] M. W., Ferguson, (2015). „The Inappropriately Excluded.”

[271] D., Helbing, (2013). „Globally networked risks and how to respond.” Nature 497(7447), 51–59. https://doi.org/10.1038/nature12047

[272] M., Clagett, (1995). Ancient Egyptian Science; Magli, G. (2003). Mysteries of Ancient Egypt.

[273] O., Neugebauer, (1975). A History of Ancient Mathematical Astronomy. Springer-Verlag.

[274] J. F., Nunn, (1996). Ancient Egyptian Medicine; P., Ghalioungui, (1987). The Ebers Papyrus.

[275] R., Florida, (2002). The Rise of the Creative Class. Basic Books; J. Mokyr, (2016). A Culture of Growth; N.N., Taleb, (2012). Antifragile.

[276] M. W., Ferguson, (2015). „The Inappropriately Excluded.”

[277] L. Smolin, The Life of the Cosmos, Oxford University Press, 1997.

[278] M. Tegmark, Our Mathematical Universe: My Quest for the Ultimate Nature of Reality, Knopf, 2014.

[279] C. Rovelli, La realtà non è come ci appare. La struttura elementare delle cose, Several, 2014.

[280] P.J. Steinhardt, The Second Kind of Impossible: The Extraordinary Quest for a New Form of Matter, Simon & Schuster; January 7, 2020.

[281] “Science the Endless Frontier. A Report to the President by Vannevar Bush, Director of the Office of Scientific Research and Development”, July 1945, United States Government Printing Office, Washington: 1945.

[282] H. Varmus, The Art and Politics of Science, W.W. Norton & Company; New York, 2009.

[283] Od początku w grę wchodzi współpraca m.in. z organizacjami rządowymi państw wysoko rozwiniętych oraz takimi fundacjami, jak The Future of Life Institute, The Global Challenges Foundation czy The Singularity University. W dłuższej perspektywie czasowej konieczne jest jednak powołanie do życia organizacji oraz fundacji zarządzanych przez osoby o najwyższej inteligencji i skupionych na nowych paradygmatach myślenia oraz dalekosiężnych celach.

[284] Akademia Synkrytyczna proponuje m.in. pozyskiwanie energii poprzez zamianę chrononów w fotony, tj. energię z czasu, na podstawie własnej Jednolitej Teorii Pola http://www.krzysztofzawisza.com/how-to-construct-high-iq-mathematics-eng/.

[285] Akademia Synkrytyczna proponuje tworzenie m.in. metalicznego negawodoru z pozyskanej materii o masie ujemnej [negamaterii] powstałej z rozbicia fotonu w silnym polu magnetycznym, co przewiduje autorska Jednolita Teoria Pola http://www.krzysztofzawisza.com/how-to-construct-high-iq-mathematics-eng/.

[286] Cf. Plato, Symposion.

[287] St. Augustine, Confesiones, De civitas dei.

[288] M. Horkheimer, T. Adorno, Dialektik der Aufklärung. Philosophische Fragmente, Querido, Amsterdam, 1947. Wg. Autorów współczesna kultura masowa i nauka redukują rozum do funkcji podporządkowanej systemom władzy i konsumpcji.

[289] J. Ellul, The Technological Society, transl. J. Wilkinson, New York: Vintage Books, 1964. Wg. Autora nauka stała się narzędziem technologicznym, a nie refleksyjnym poszukiwaniem prawdy.

[290] Plato, Epist. 342 a – b.

[291] J.W., Goethe, Sämtliche Werke, Delphi Classics, 2012.

[292] https://www.perseus.tufts.edu/hopper/text?doc=Perseus:abo:tlg,0059,036:7.

[293] The Seventh Letter By Plato. Written 360 B.C.E, translated by J. Harward, http://classics.mit.edu/Plato/seventh_letter.html.

[294] Cf. A., Krokiewicz, Sokrates, Warszawa 1958, p. 122.

[295] Goethe’s epistemological deliberations are the subject of the considerations by Werner Heisenberg in his lecture on May 21, 1967 in Weimar [Wachsmuth A.B., Goethe-Neue Folge des Jahrbuchs der Goethe-Gesellschaft, Vol. 29, Weimar 1967].

[296] S., Freud: Vorlesungen zur Einführung in die Psychoanalyse, http://gutenberg.spiegel.de/buch/-926/1.

[297] A., Einstein, Notes for an Autobiography, https://archive.org/details/EinsteinAutobiography.

[298] Ludwig Wittgenstein then referred to Goethe’s phenomenological considerations in the notes published as Bemerkungen über die Farben, University of California Press, 1977.

[299] Cf. J., Dębowski, Idea bezzałożeniowości. Geneza i konkretyzacje, Wyd. UMCS, Lublin 1987, p. 49.

[300] S., Freud, op. cit. „Now our thoughts were developed from such psychic images; their first material and the steps which led up to them were psychic impressions, or to be more exact, the memory images of these psychic impressions. Only later were words attached to these and then combined into thoughts” [Freud, S. A General Introduction to Psychoanalysis, transl. G. Stanley Hall, Edited & Published by PDF BooksWorld].

[301] A., Einstein, «Notes for an Autobiography», The Saturday Review of Literature,  NOVEMBER 26, 19Parerga49.

[302] Artykuły w Scientific American (“What Einstein Got Wrong”), Astronomy.com (“5 times Einstein was wrong”) czy Physics Today (“Einstein’s Mistakes” Ohaniana, 2005).

[303] P., Carter, R., Highfield, The Private Lives of Albert Einstein (1995).

[304] K., Manjit, “Quantum: Einstein, Bohr and the Great Debate about the Nature of Reality” (2008).

[305] A., Einstein, Notes for an Autobiography, op. cit.

[306] Jung wyróżniał cztery funkcje ludzkiej psychiki, a mianowicie: intelekt, uczucie, percepcję i intuicję [Jung, C.G. „Psychologie und Alchemie”, in: Jung, C.G. Gesammelte Werke, T. 12, Walter Verlag, Solothurn und Düsseldorf, 1994]. Można je zasadniczo utożsamić z (w kolejności odpowiednio): rozsądkiem, wiarą (tj. wolą), myśleniem obrazowym i (pitagorejsko-platońskim) rozumem [nous jako „intuicja rozumowa”].

[307] Jedynym chyba znanym fizykiem, który w XX wieku poszukiwał opartej na ogólnych, rozumowych archetypach myślenia fizyki był Wolfgang Pauli. Jego przedwczesna śmierć przerwała jednak te poszukiwania [C.G., Jung, W., Pauli, Naturerklärung und Psyche: Synchronizität Als Ein Prinzip Akausaler Zusammenhänge, Rascher Verlag, Zürich 1952. Por. również: P., Várlaki, L., Nádai, J., Bokor, “Number Archetypes and ‘Background’ Control Theory Concerning the Fine Structure Constant”, Acta Polytechnica Hungarica Vol. 5, No. 2, 2008].

[308] J., Dębowski, Prawda i warunki jej możliwości, Olsztyn 2010. “An important impulse that may lead to the development of epistemological issues is the disclosure of the dogmatic nature of disciplinary sciences (or positive sciences) – sciences which, while remaining in their proper research attitude towards the real world, do not simultaneously undertake a critical reflection (i.e. justify the validity) of the methods of research and their first convictions as the starting point for this research. As a result of the lack of this critical reflection, various starting points – bordering on arbitrariness, because they are varied, for example, by beliefs about the worldview – are allowed, and randomly selected methods are used, which in total results in cognitive discrepancies (and sometimes even logical inconsistencies) between the results obtained in a given science”.

[309] U., Claesges, [ed.] & E., Husserl, Husserliana, Vol. XVI: Ding und Raum. Vorlesungen 1907, Den Haag 1973.

[310] http://www.eoht.info/page/Genius+IQs.

[311] K., Cox, Genetic Studies of Genius: The Early Mental Traits of Three Hundred Geniuses (1926).

[312] http://www.eoht.info/page/Niels+Bohr.

[313] http://www.eoht.info/page/Genius+IQs.

[314] http://www.eoht.info/page/Genius+IQs.

[315] https://brainsize.wordpress.com/2014/07/12/the-iqs-of-academic-elites/.

[316] K. Zawisza, Paradygmat nauki jako konsekwencja ilorazu inteligencji uczonych, www.krzysztofzawisza.com.

[317] A., Huxley, Brave New World, Chatto & Windus, London, 1932.

[318] E. Fromm, Escape from Freedom, Farrar & Rinehart, 1941.

[319] R. May, Man’s Search for Himself, W.W. Norton, 1953.

[320] S. Godin, The Icarus Deception: How High Will You Fly?, Penguin Random House, 2013.

[321] J. Campbell, The Hero with a Thousand Faces, Pantheon Books, 1949.

[322] Por. K. Dąbrowski, Śmierć jest przezwyciężeniem lęku, w: DEZINTEGRACJE – LAMENTACJE I MEDYTACJE EGZYSTENCJALNE, Warszawa 1980 (red. Tadeusz Kobierzycki), https://dezintegracja.pl/smierc-jest-przezwyciezeniem-leku/.

[323] Por. K. Dąbrowski, Trud istnienia, Wiedza Powszechna, Warszawa, 1975.

[324] D. Shenk, The Genius in All of Us: New Insights into Genetics, Talent, and IQ, Icon Books Ltd., 2011.

[325] A. Ripley, The Smartest Kids in the World. And How They Got That Way, Simon & Schuster, 2014.

[326] D. Istance, “Innovative Learning Environments: An international OECD project Mercer”,      January 2010, The International Journal of Learning Annual Review 16(12), www.DOI:10.18848/1447-9494/CGP/v16i12/46791.

[327]  F.D., Horowitz (Editor), R.F., Subotnik (Editor), Ph.D. D.J., Matthews, The Development of Giftedness and Talent Across the Life Span, Amer. Psychological Assn., 2009.

[328] Cf. K. Zawisza, A path towards a safe and better future for humanity, February 18, 2023, https://www.syncritic.academy/path-towards-safe-better-future-humanity/.

[329] Aristot., Politika 1, 2 1253a: ὁ ἄνθρωπος ζῷον λόγον ἔχον ἐστί. Por. Aristot., Generation of Animals II.iii.736b.

[330] Seneca, Epistulae morales ad Lucilium, 41,8: “homo est animal rationale”. Cf. COMPENDIUM THEOLOGIAE, COMPENDIUM OF THEOLOGY by Thomas Aquinas translated by Cyril Vollert, S.J.St. Louis & London: B. Herder Book Co., 1947.

[331] A., MacIntyre, Dependent Rational Animals: Why Human Beings Need the Virtues, open Court, Chicago&La Salle, Illinois, 2013

[332] S., Kierkegaard, S. „ Begrebet Angest”, Søren Kierkegaards Skrifter, Bd. 4, København, 1997.

[333] C.G. Jung, Schatten und Persönlichkeit, Patmos-Verlag · 2025.

[334] Por. K. Dąbrowski, Posłanie do nadwrażliwych, 1977, https://www.biblionetka.pl/art.aspx?id=41273.

[335] Św. Tomasz z Akwinu, Summa theologiae. Prima secunda.

[336] H. Grotius, De iure belli ac pacis, Parisiis, M. DC. XXV.

[337] R. Dworkin, Imperium prawa, Wolters Kluwer, 2022.

[338] P.H. Collins, Intersectionality as Critical Social Theory, Duke University Press, 2019, https://doi.org/10.2307/j.ctv11hpkdj.

[339] „Wielkim jest ten, kto przebywa we właściwym sobie zakresie i kto sobą nikogo innego nie przypomina” [Ralph Waldo Emerson, Przedstawiciele ludzkości, Hachette, 2012, tłum. M. Kreczkowska].

[340]  Prawo każdego człowieka do realizacji swego powołania jest związane z koncepcjami praw człowieka oraz rozwojem indywidualnym i społecznym. Uniwersalna Deklaracja Praw Człowieka (1948) zawiera podstawowe zasady dotyczące praw człowieka i może stanowić kontekst dla rozumienia praw jednostki do realizacji swojego potencjału. Artykuł 23 mówi o prawie do pracy i swobodnego wyboru zatrudnienia.

[341] John Stuart Mill w dziele “O wolności” (1859) bada wolność jednostki, co winno być interpretowane w kontekście prawa do podążania za własnym powołaniem i do rozwoju osobistego.

[342] Viktor Frankl , autor znanej książki “Człowiek w poszukiwaniu sensu” (1946) mówi o znaczeniu znalezienia sensu życia, co można rozumieć również jako prawo do realizacji własnego powołania.

[343] Por. przypowieść o zakopywaniu talentów [Mat 25,13-30], kończącą się tymi słowami: „A nieużytecznego sługę wrzućcie w ciemności zewnętrzne; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów”. Cf. Galileo Galilei, in Letter to the Grand Duchess Christina, 1615: “I do not feel obliged to believe that the same God who has endowed us with sense, reason, and intellect has intended us to forgo their use.” https://www.studocu.com/en-us/messages/question/9637105/i-do-not-feel-obliged-to-believe-that-the-same-god-who-has-endowed-us-with-sense-reason-and.

[344] Jest to punkt najczęściej podnoszony w dyskusjach w gronie osób wybitnie inteligentnych, zajmujących się pracą odkrywczą i/lub twórczą.

[345] H. Balzac, Eugenie Grandet, Madame Béchet – Charpentier – Furne, 1833. Cf. Leonardo da Vinci, Against writers of epitomes: „It is true that impatience, the mother of stupidity, praises brevity” https://www.fromoldbooks.org/Richter-NotebooksOfLeonardo/section-19/item-1210.html.